Była "podopieczna" Justina Biebera wymachuje plecaczkiem za 14 tysięcy

Madison Beer nadal próbuje zrobić karierę piosenkarki. Kibicujecie jej?

Obraz

Madison Beer w teorii jest piosenkarką, ale jej popularność za oceanem wynika głównie z jej fotogeniczności i aktywności w mediach społecznościowych. Internetowa celebrytka sławę zdobyła w 2017 roku, gdy Justin Bieber udostępnił jej amatorskie wykonanie piosenki Etty James i "wziął ją pod swoje skrzydła". W kolejnych tygodniach była regularnie widywana u boku idola nastolatek, ale w tym roku rzekomo wdała się w płomienny romans z najstarszym synem Beckhamów, Brooklynem.

Grzanie się w blasku bardziej znanych celebrytów sprawiło, że 19-letnia obecnie Beer może pochwalić się ponad 12 milionami (!) fanów na Instagramie i sama ma status pełnoprawnej gwiazdy. Do jej osiągnięć należy też rola pupilki hollywoodzkich paparazzi, co ułatwia jej wypełnianie obowiązków nastoletniej "ikony" stylu. Gwiazdka, która w lutym wydała swój debiutancki album As She Pleases, w piątek wpadła w oko fotografom, gdy biegła na spotkanie w Los Angeles. W jej niezobowiązującej stylizacji uwagę zwracały dresowe spodnie i kusa, biała bluzeczka, która skutecznie wyeksponowała umięśniony brzuch. Całość uzupełniały masywne buty Dr Martens oraz niepozorny plecaczek z metką ulubionej marki Belli Hadid, Chrome Hearts, za który trzeba zapłacić, uwaga, ponad 14 tysięcy złotych.

Zobaczcie, jak Madison Beer walczyła o uwagę paparazzi. Kibicujecie jej?

Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Obraz
© East News
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą