Poznajcie Martynę Kondratowicz, prezenterkę Eska TV, która przeszła spektakularną metamorfozę (ZDJĘCIA)
23-latka skorzystała z usług chirurga plastycznego i kompletnie zmieniła swój wygląd. Wygląda lepiej?
Poznajcie Martynę Kondratowicz, prezenterkę Eska TV, która przeszła nie lada metamorfozę
Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach coraz więcej celebrytek poddaje się "diecie zmieniającej rysy twarzy", dzięki której niemal z dnia na dzień mogą przejść spektakularną metamorfozę i cieszyć się "idealnym" wyglądem. Dobrym przykładem takiej "gwiazdki" jest niejaka Martyna Kondratowicz. 23-latka dała się poznać szerszej publiczności jako prezenterka Eska TV, której z powodzeniem udaje się zwrócić na siebie uwagę mediów, głównie za sprawą swojej "perfekcyjnej" aparycji.
Jak nietrudno się domyślić, uroda Martyny została "nieco" podrasowana przy pomocy skalpela, o czym mogą świadczyć jej pełne usta, nabrzmiałe policzki, malutki nosek i obfity biust. Trzeba przyznać, że inwestycja się opłaciła, a Kondratowicz już może odcinać kupony od swojej metamorfozy, między innymi pojawiając się na okładce grudniowego Playboya.
Zobaczcie przemianę, jaką na przestrzeni lat przeszła Martyna Kondratowicz. Wygląda lepiej?
Kariera w telewizji
Martyna Kondratowicz od kilku lat ciężko pracuje na swoje nazwisko, spełniając się w roli prezenterki Eska TV.
Aspirująca celebrytka
Martyna mocno liczy na karierę w show biznesie, dlatego jakiś czas temu postanowiła "dostosować się" do aktualnie obowiązujących standardów piękna.
Zabiegi
W pogoni za "idealnym" wyglądem 23-latka postanowiła poddać się serii zabiegów, które upodobniły ją do tysięcy innych gwiazdek.
Sesja w Playboyu
W zeszłym roku Kondratowicz dostąpił nie lada zaszczyt: 23-latce zaproponowano sesję okładkową dla polskiej edycji "Playboya".
Bajkowa sesja
Zdjęcia do magazynu utrzymane były w bajkowym klimacie, a Martyna została ucharakteryzowana na Królewnę Śnieżkę.
Wielka duma
To dla mnie bardzo szczególny dzień, w którym spełniło się jedno z moich marzeń - przyznała Martyna, gdy numer "Playboya" pojawił się w kioskach. Jestem bardzo dumna, że mogłam znaleźć się w gronie takich kobiet jak Joanna Przetakiewicz, Kasia Warnke, czy Martyna Wojciechowska. Nie ukrywam, że jest to okładka, która symbolizuje moją ciężką pracę, jaką włożyłam w realizację swoich celów przez ostatnie dwa lata.
Rosnąca popularność
Popularność aspirującej celebrytki rośnie z dnia na dzień, a jej profil na Instagramie śledzi na razie 18 tysięcy osób.