Pola Wiśniewska ZABRAŁA GŁOS po rozprawie rozwodowej z Michałem. "Nie możesz wrócić i zmienić początku"
Środa 17 czerwca upłynęła pod znakiem rozprawy rozwodowej Michała i Poli Wiśniewskich przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Momentami było niezręcznie, a (już prawie byli) małżonkowie mają jeszcze sporo do obgadania. Dzień po fakcie Pola krótko zabrała głos w instagramowym kanale nadawczym.
W środę 17 czerwca Michał i Pola Wiśniewscy spotkali się w Sądzie Okręgowym w Warszawie na rozprawie rozwodowej. Atmosfera na miejscu była dość niezręczna, a czerwonowłosy lider Ich Troje postanowił przytulić (prawie byłą żonę), gdy ta próbowała podać mu rękę. Siedzieli też obok siebie, ale czuć było, że jest po prostu niezręcznie.
Pola Wiśniewska zabrała głos po rozprawie rozwodowej
Wygląda na to, że przed Michałem i Polą jeszcze trochę pracy, aby sąd oficjalnie "przyklepał" ich rozwód. Prawnik Wiśniewskiej w rozmowie z nami przyznał jednak, że "pojawiło się światełko w tunelu", więc może nie będzie tak źle.
Michał Wiśniewski tak przywitał się z Polą na rozprawie
A co na to sama zainteresowana? O wrażeniach - dość krótko, acz wymownie - napisała dzień później w instagramowym kanale nadawczym. W lakonicznym wpisie podkreśliła, że co prawda przeszłość trudno wymazać, ale to doskonały moment, aby zacząć budować lepszą przyszłość.
Przypomnienie na dziś: Nie możesz wrócić i zmienić początku swojej historii, ale możesz zacząć od tego miejsca, w którym jesteś i zmienić jej zakończenie.
Warto wspomnieć, że, jak donosiła nasza reporterka, prawniczka Poli powiedziała w sądzie, że "na jednej rozprawie się nie skończy, a na finał rozwodu poczekamy kilka lat". Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, pierwsze spotkanie Wiśniewskich miało dotyczyć m.in. kwestii alimentów oraz widzeń z dziećmi.