"Rodzinka.pl": scena z Kożuchowską zdenerwowała znaną dietetyk. "Zero zrozumienia i wsparcia"

117
Podziel się

Joanna Dronka-Skrzypczak odniosła się do sceny, w której Małgorzata Kożuchowska karmi dziecko cukrem. "Biadolenie, jak to teraz biedne babcie nie mogą w dzieci cukru ładować".

"Rodzinka.pl": scena z Kożuchowską zdenerwowała znaną dietetyk. "Zero zrozumienia i wsparcia"

O tym, że seriale mają ogromne przełożenie na społeczne postrzeganie istotnych tematów wiadomo nie od dziś. Cieszy więc, że oglądane przez miliony Polaków produkcje, takie jak Na Wspólnej czy M jak Miłość poruszają tematykę taką jak homoseksualizm wśród nastolatków, depresja czy przemoc domowa.

W jednym z wyemitowanych ostatnio odcinków Rodzinki.pl, kolejnego uwielbianego przez widzów serialu, pojawia się wątek dzielący ostatnio Polaków, a mianowicie... dziecięca dieta. Grana przez Małgorzatę Kożuchowską Natalia Boska, która doczekała się niedawno wnuczki, w jednej ze scen karmi ją cukrem. Temu ostro sprzeciwia się synowa Natalii, w którą wciela się Olga Kalicka.

To z kolei oburzyło oglądające serial panie, które w komentarzach dały upust swojej frustracji związanej z karmieniem dzieci:

Oj tam, parę ziarenek cukru jeszcze nikogo nie zabiło. Co za paranoja. Cukier be, a warzywka pryskane z marketów na pewno bardzo zdrowe - piszą internauci.

Dietetyk Joanna Dronka-Skrzypczak postanowiła skomentować kontrowersyjny odcinek:

Jest tam motyw babci (Pani Kożuchowska), która chyba po tym jak została babcią upadła i mocno uderzyła się w głowę. (...) Fajnie pokazana moim zdaniem reakcja mamy dziecka, wyrażająca dezaprobatę. Konflikt powszechny na linii rodzic - dziadkowie więc patrzę w komentarze. A tam prawie żadnych pozytywnych reakcji na młodą matkę, która chce żywić swoje dziecko z sensem i bez cukru od pierwszych miesięcy życia. Zero zrozumienia i wsparcia - pisze Skrzypczak.

Natomiast biadolenie jak to teraz biedne babcie nie mogą w dzieci cukru ładować, jakie to niewdzięczne są te młode matki, jakie wymysły mają itd. (...) Wiele się jeszcze musi zmienić. Ja chcę tylko powiedzieć rodzicom - nie, nie jesteście nienormalni, że ograniczacie dziecku "słodkości". Nie, nie jesteście nienormalni, że nie dosładzacie wszystkiego - dodaje.

Zgadzacie się z ekspertką?

KOMENTARZE
(117)
Gość
5 miesięcy temu
Serio, to jest temat na Pudelka?? 🙈Co się dzieje w serialu... Świat się kończy.
Gość
5 miesięcy temu
Ludzie nie odróżniają serialu od prawdziwego życia...
Gość
5 miesięcy temu
Każdy czasem je coś słodkiego, bez przesady
Gość
5 miesięcy temu
Widać Pani dietetyk ma za mało roboty skoro komentuje seriale komediowe...
Gość
5 miesięcy temu
To jest TYLKO film! Kogos tu poniosło, na wątki z przemocą w innych filmach to jakoś siedzi cicho
Najnowsze komentarze (117)
Gośćfg ghost
5 miesięcy temu
Oooooo matko kochana jakoś u mnie dzieci od małego dostawały i dostają cukier może nie tonami ale słodycze jedzą normalnie i włosów z głowy sobie nierwe !!!! I nic im nie jest są zdrowe i wagę mają ok .
Rafał
5 miesięcy temu
Z artykułu wynika,że pani dietetyk zdenerwowała się na komentarze ludzi którzy nie widzą problemu w karmieniu cukrem. Natomiast tytuł sugeruje że była zła na serial i scenę z niego. Ciekawe.
Małpeczka
5 miesięcy temu
Fajnie, że serialowa mama chce zdrowo odżywiać swoje dziecko. Dziadkowie powinni to uszanować. Natomiast jeśli zrobili coś po „swojemu” to chyba nic sie nie stanie. Bez przesady
Autor vidmo
5 miesięcy temu
Ciśnie klocka!!!!!!
Gość
5 miesięcy temu
Kożuchowska gra tragicznie. Nie oglądam przez nią tego serialu
gość
5 miesięcy temu
nie ma to jak oglądać ze zrozumieniem.. ten wątekdziała raczej edukacyjnie niż myląco
Gość
5 miesięcy temu
Scena Boska 😀
Gość
5 miesięcy temu
Scena boska 😀
Gość
5 miesięcy temu
Zakazać owoców!!!!!!! Są pełne cukru!!!!! No lol
Stara babcia
5 miesięcy temu
pamiętam czasy jak do smoczka z butelki od mleka wsypywało się cukier...zatykało korkiem ..od wina i dzieciak był jak ta lala …i jakoś żeśmy przeżyli
Gość
5 miesięcy temu
Kożuchowska w tym serialu ciągle wydziera koparę,
Gość
5 miesięcy temu
O, tak tragedia! Oczywiscie nie pochwalam takiej diet, ale...... Najlepiej dużo krzyczeć i pisać, a potem iść, kupić słodycze i wręczyć dziecku dla własnego spokoju. Nie bądźcie zakłamani. Większość rodziców do tego się nie przyznaje. Słodycze, komórki...byle mieć święty spokój, ale na pokaz to tylko dieta i rozmowa z dzieckiem. Ha, ha, ha..... hipokryzja
Gość
5 miesięcy temu
Oczywiście że zgadzam się z ekspertka. Cukier w ogóle nie jest człowiekowi potrzebny do życia zwłaszcza dziecku. Ograniczam ile się da.
Gość
5 miesięcy temu
Kozuchowska zaczyna wygldac jak Dykiel.
...
Następna strona