Józefowicz KOŃCZY 50 LAT. Ma kryzys

"Nie poznaję go - mówi znajomy. Stał się melancholijny."

Obraz

Nie poznaję go - mówi znajomy Janusza Józefowicza. Stał się melancholijny, w rozmowach wraca do przeszłości, wciaż dokonuje bilansów. Nawet widok zieleni na ich kikuhektarowej posesji wywołuje łzy w jego oczach.

Podejrzewamy, że nie tyle widok zieleni, co świadomosć zaciągniętego na nią i całą posiadłość kredytu nastawiają go tak refleksyjnie. Janusz Józefowicz ma wprawdzie młodą żonę i nowe dziecko, ale także mnóstwo problemów na głowie. Reprezentacyjna posiadłość w Jajkowicach okazała się ruiną, zdolną pochłonąć każdą kwotę.

Od czasu gdy w TVP zaczęła swoje rządy nowa ekipa, nikt nie jest zainteresowany współpracą z Józefowiczem, który zaledwie rok temu nie tylko wyciągał z abonamentu ciężkie pieniądze, ale też wkręcał do TVP swoich krewnych i protegowanych. Ostatnio on i Natasza wylecieli w atmosferze skandalu z koncertu Premier, kiedy zgłoszona przez nich piosenka okazała się plagiatem.

Mam wrażenie, że Janusz przeżywa upływający czas - mówi kolega reżysera. Źle zareagował na to, że aktorzy chcą mu zrobić wielką fetę. Nie wiadomo, czy to dojdzie do skutku.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą