Soyka: "Odchudzam się. Wolę twarde alkohole"

190 reakcji
0
0
190
Podziel się

"Chleb i ziemniaki rzuciłem do końca życia."

Soyka: "Odchudzam się. Wolę twarde alkohole"

Elżbieta Zapendowska zdradziła ostatnio, że Stanisław Soyka nadużywa narkotyków i alkoholu (zobacz: Soyka grał naćpany!). Lata takiego trudy życia bardzo odbiły się na jego zdrowiu. Używki nie pomagają mu też z wieloletnią walką z nadwagą. Sam Soyka, nie potwierdzając rzecz jasna słów Zapendowskiej, przyznaje, że odchudza się bezskutecznie przez całe życie.

Pamięta, jak matka zamykała przed nim lodówke - pisze Życie na gorąco. Nie potrafi zliczyć, ile razy próbował się odchudzać. Po każdej przerwanej diecie był wściekły na siebie. Nie miał innego sposobu na złość niż kompulsywne objadanie się. Błyskawicznie następował efekt jo-jo.

Obecnie Soyka znowu jest w dołku. Waży 117 kilo. Od miesiąca jest na restrykcyjnej diecie.

Chleb i ziemniaki rzuciłem na zawsze - zarzeka się w rozmowie z tabloidem. Do końca życia. Ale to nic trudnego. No cóż, chleba już się najadłem, wieprzowiny też. No i nie upijam się już. Ale jak mam wybrać to wolę twarde alkohole.

Czy tylko alkohole?

190
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(190)
gość
11 lat temu
Dieta dietą. Byleby skuteczna LOL
gość
11 lat temu
bez przesady z tym "wielkim" artystą, chyba zee masz na myśli gabaryty tego wieprza
gość
11 lat temu
to jest już otyłość a to poważnie zagraża życiu. 3a się pilnować:(
gość
11 lat temu
a tam taki gruby nie jest, ma tylko troche nadwagi, zalecam sport !
gość
11 lat temu
popieram;]
Najnowsze komentarze (190)
gość
3 lata temu
C26 Najistotniejsza w odchudzaniu jest motywacja drogie dziewczyny, ja codziennie ogladam niesamowite metamorfozy przed i po odchudzaniu i daje mi to kopa do ruszania sie, kto chce tez troche motywacji niech odwiedzi bloga;
gość
8 lat temu
soyka jest świetny genialny!wszystkiego najlepszego Panie Stanisławie kochany!
gość
10 lat temu
proponuję plastry, są najlepsze, tylko, że trzeba przykleić na usta
gość
10 lat temu
jest wspaniały. Klasa.
gość
11 lat temu
staraj się pan panie SOJKA fajny facet jesteś super śpiewasz odchudzaj się tak trzymaj ale mocne trunki cię zgubia
gość
11 lat temu
Niech Pan wytrwa Panie Stasiu!
gość
11 lat temu
bo mnie tam nie ma...zadbanej 34 latki
gość
11 lat temu
200KG A NIE 117
gość
11 lat temu
GRUBY; GRUBSZY;SOYKA::HAHAHAHAHAHAHA
gość
11 lat temu
przestan zrec to schudniesz grubasie
gość
11 lat temu
wyglada jak t**p...juz niedlugo ptaszku.hehehehe
gość
11 lat temu
117kg? buahahahahahahahahahahahahahahaha.chcialby tyle wazyc-na oko widze ze ma okolo 150kg..bleeee
gość
11 lat temu
juz nie schudnie.za pozno na to.maly,lysy,gruby,obesny p******k,do tego cpun i alkoholik.niech se lepiej sznurek wezmie i skonczy ta zalosna wegetacje
gość
11 lat temu
fecior i oblecha
...
Następna strona