"Michael ukradł moją piosenkę"

Swój pośmiertny hit Jacko zawdzięcza idolowi Waszych rodziców.

Obraz

Nowy singiel Michaela Jackona, This is it, od momentu premiery w sieci wzbudza rozmaite opinie. Od zachwytów począwszy na ostrej krytyce skończywszy. Przy okazji wyszło na jaw, że wkład Michaela w jego pierwszy pośmiertny hit jest mniejszy, niż pierwotnie zakładali jego fani.

Co więcej - wiadomo, kto jest autorem kawałka. Piosenka, która pierwotnie nosiła nazwę I Never Heard powstała w studio nagraniowym Paula Anki, który międzynarodową sławę zyskał przebojem z 1957 roku Diana.

Pierwowzór This is it stworzył Anka podczas pracy z młodym Michaelem w 1983 roku.

Michael ukradł taśmę z tą piosenką z mojego studia - oświadczył artysta w rozmowie z amerykańskimi mediami. Gdy rozpoznał w najnowszym hicie swój kawałek planował złożyć pozew o kradzież utworu. Jednak błyskawiczna reakcja zarządców majątku Jacksona zapobiegła skandalowi .
Gdy zorientowali się, że to jest moja piosenka i wyprodukowana w moim studiu, rozwiązaliśmy sprawę polubownie. Ja dostałem prawa do połwy zysków z jej sprzedaży. Jestem zadowolony z reakcji na nasze żądania. Przedstawiciele rodziny Jacksonów zachowali się bardzo dobrze.

Zapomniany obecnie gwiazdor z czasów młodości Waszych rodziców i dziadków nie omieszkał wykorzystać tej okazji, aby podkreślić swój wkład w jakość utworu - Podoba mi się to co zrobili z moją piosenką. Chociaż egzekutor majątku Jacksona stwierdził, że teraz rozumie, dlaczego piosenka jest taka dobra. Ponieważ *nie jest w typie kawałków, jakie miał w zwyczaju pisać Michael Jackson. *

Obraz
© Agencja My Photo
Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą