Stockinger pił po kryjomu!
"Przychodził rano wyraźnie "zmęczony", wszczynał kłótnie. Nie mieliśmy wątpliwości, że w nocy po prostu pił" - mówi pracownik ekipy Klanu.
"Przychodził rano wyraźnie "zmęczony", wszczynał kłótnie. Nie mieliśmy wątpliwości, że w nocy po prostu pił" - mówi pracownik ekipy Klanu.