Kwaśniewska i Badach "tylko się przyjaźnią"...
"Nie jest to relacja, przy której można snuć plany na przyszłość, myśleć o rodzinie i macierzyństwie" - mówi znajoma Oli.
Rodzice Aleksandry Kwaśniewskiej nie ukrywają, że chętnie zostaliby już dziadkami. Ich córkce jakoś jednak nie spieszy się, by spełnić ich marzenia. Jak twierdzą znajomi Oli, nagłośniona przez media znajomość z Kubą Badachem na pewno jej do tego nie przybliży.
Ona na pewno nie jest w związku z wokalistą zespołu Poluzjanci, o czym trąbi cała Polska - mówi Twojemu Imperium znajoma Kwaśniewskiej. Z całą pewnością nie jest to relacja, przy której można snuć plany na przyszłość, myśleć o rodzinie i macierzyństwie. Oni się tylko przyjaźnią, lubią przebywać w swoim towarzystwie.
Wgląda na to, że Ola postanowiła być wierna swojej decyzji i nadal stawia na karierę. Potwierdza to menedżerka prezydentówny:
Skoncentrowana jest na życiu zawodowym. Pracuje w jednym z czasopism, ma także swój autorski program w radiu, jest tez współprowadzącą talk show w jednej ze stacji telewizyjnych - wylicza. Wbrew plotkom rozpowszechnianym na jej temat, przebywa w Polsce i nie wybiera się w nabliższsym czasie w podróż do USA, tym bardziej w towarzystwie Kuby Badacha.