Wyrwał SCHUDŁA 25 kilo i przefarbowała włosy! (FOTO)

Myśli o karierze... aktorki. "Chcę nakręcić program reality show o mnie."

Obraz

Iga Wyrwał, która dzięki swojemu pokaźnemu biustowi robiła karierę w Wielkiej Brytanii, z show biznesu zniknęła ponad rok temu. 22-letnia obecnie modelka zaszła w ciążę i zrezygnowała z występowania w rozbieranych sesjach. Teraz jednak szykuje się jej wielki powrót. Ciemnowłosa Iga pojawiła się w studio Dzień Dobry TVN w towarzystwie swojego ośmiomiesięcznego synka Oliviera.

Moje życie się bardzo zmieniło, moje życie jest podporządkowane głównie jemu, zawsze jest jako pierwszy, we wszystkim co robię, najpierw jest on, a później ja - wyznała Wyrwał, pytana przez Kingę Rusin o macierzyństwo.

Co ciekawe, Iga jak na razie dość ostrożnie odnosi się do powrotu do zarabiania biustem. I to chyba nie tylko dlatego, że zmienił się on po urodzeniu dziecka. Jeżeli jednak nie wyszłoby jej w modelingu, rozważa karierę... aktorki. Debiut ma już przecież za sobą.

Planuję, choć przyznam, że miałam w tym tygodniu sesję i tak trochę dziwnie się czułam. Już trochę się moje podejście do tego zmieniło, już troszkę dziwnie się to się robi. No, ale zobaczymy z czasem, ja jeszcze muszę do formy wrócić, jeszcze trochę muszę poodwiedzać siłownię i wtedy zobaczymy. Muszę myśleć o opcjach na przyszłość, bo przecież to co robię nie trwa wiecznie i aktorstwo jest jedną z rzeczy, które chciałabym zobaczyć, chciałabym spróbować.

A to jeszcze nie wszystko: czarnowłosa Iga chciałaby również wziąć przykład z Kendry Wilkinson i nakręcić reality show, w którym będzie pokazywać, jak doszła do formy po ciąży.

Ja chcę nakręcić program reality show, ze mną, o mnie i planem jest, że rzeczywiście idę na ten obóz i będę się katować tydzień, wszystko w imię tego, aby dobrze wyglądać. Do tej pory zrzuciłam już 25 kilo po ciąży. Przytyłam 25, ale żebym się dobrze czuła, jeszcze planuję tak dziesięć, osiem kilo, żeby się wysmuklić.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą