"Najważniejsze, żebyśmy miały dobry seks"

Doda twierdzi, że miała mniej niż trzydziestu kochanków.

Obraz

W nowym numerze Vivy wywiad z Dorotą Rabczewską reklamuje widniejące na okładce hasło "Oddam wszystko za miłość". Oraz zdjęcie nawiązujące do okładki z Edytą Górniak. W rozmowie z magazynem Doda utrzymuje, że słaba sprzedaż nowej płyty jej nie stresuje. Obecnie myśli tylko i wyłącznie o życiu prywatnym i marzy, żeby się ponownie zakochać.

W wywiadzie piosenkarka rozlicza się ze swoimi poprzednimi związkami, a także sugeruje, że z obecnym chłopakiem nie najlepiej jej się układa. Doda wytknęła Majdanowi zdrady oraz żółte zęby, zaś Nergala oskarżyła o wykorzystanie jej jako "trampoliny" do robienia kariery (zobacz: Doda ŚLEDZIŁA MAJDANA! "Wynajęłam 3 detektywów"). Przyznaje jednak, że pomimo tych zawodów i rozczarowań potrzebuje być w związku:

Nie chodzi o to, że nie umiem żyć bez faceta albo że muszę się na kimś uwiesić i łapać go za krocze. Lubię mieć psychiczny komfort, że ktoś jest, ale nie wchodzi na moje terytorium. Ja chcę mieć jedynie świadomość, że jest ktoś, o kim myślę, jak się budzę i zasypiam.

Seks jest dla mnie bardzo ważny. Lubię, jak facet jest finezyjny, potrafi do seksu dokładać coś od siebie.

Podkreśla jednak, że jest "skrajną monogamistką" i nie miała zbyt wielu partnerów: Znacznie poniżej normy. Moje koleżanki doszły po trzydziestu.

Dorota dzieli się także z czytelnikami swoją życiową dewizą. Opowiada o tym, jak niedawno jej zdenerwowana asystentka poinformowała ją, że spóźnia się ekipa nagrywająca teledysk. Wtedy Rabczewska, która w napadzie szału spaliła sweter Nergala na balkonie, odpowiedziała:

Marta, relaks, najważniejsze, żebyśmy dzisiaj miały dobry seks i żeby świeciło słońce.

Przy okazji, jeżeli chodzi o palenie ubrań partnerów nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa:

Ostatnio, żeby było romantycznie, poustawiałam wszędzie świeczki. Bo przeczytałam w jakiejś gazecie, że waniliowy zapach pobudza zmysły. Godzina 13., rolety zaciągnięte i te świeczki. Nagle słyszę krzyk i widzę płonącą pochodnię. To nogawka jego spodni zaczęła się palić, a on tego wcale nie poczuł. Bąble, poparzenia pierwszego stopnia...

Jak wyobrażacie sobie seks Dody? Świeczki i wanilia? Czy może ta scenka z Empiku w wersji hard?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą