Maryla tłumaczy się z tych strojów! (FOTO)

"Muszę być konkurencyjna! Jestem towarem!"

Obraz

Wydaje się, że Maryla Rodowicz stara się ostatnio przebić siebie samą w kategorii najgorszego stroju. Z powodzeniem. Mimo że wydaje się, że wygłupiła się już w każdy sposób, wciąż zaskakuje. Nic dziwnego, że pod jej adresem sypią się oskarżenia, że niszczy swój wizerunek i pamięć o swoich lepszych czasach. Piosenkarka w końcu postanowiła to skomentować.

Okazuje się, że jej zdaniem przebieranie się za biedronkę, czy rysowanie sobie wnętrzności na dekolcie to skuteczna walka o uwagę publiczności. Rodowicz wciąż boi się, że ktoś może zagrozić jej pozycji. Chwali się, że pomógł jej to zrozumieć mąż, Andrzej Dużyński.

Jesteśmy ze sobą 25 lat i przez cały ten czas mąż wkłada mi do głowy, że jestem rynkowym towarem – mówi w rozmowie z Sukcesem. A jako towar podlegam brutalnym prawom ekonomii. Muszę być konkurencyjna.

Jak oceniacie ją więc jako towar? Wydaje się Wam atrakcyjna jako biedronka? Albo polska podróbka Zombie Boya?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą