Rusin znowu na okładce "Gali"!

"Dobraliśmy się jak w korcu maku".

Obraz

Pojawienie się Kingi Rusin na okładce Gali można uznać za zapowiedź kolejnej próby jej powrotu na rynek. Jak udanego, przekonamy się niebawem, gdy wyda swoją kolejną książkową spowiedź.

W Gali Kinga robi to co umie najlepiej, czyli opowiada o swoim idealnym życiu, podkreślając przy okazji wszystkie swoje zasługi i tytuły wydawnictw. Dowiadujemy się między innymi, że "z partnerem dobrali się jak w korcu maku" i "lubi wyzwania, więc na nartach ściga się na tyczkach, zmaga ze sobą i rywalizuje ze znajomymi, monotonna jazda z góry na dół jej nie interesuje".

Cały wywiad jest tak nasączony autopromocją Kingi, że dosłownie nie da się przez niego przebrnąć. Wydrukowano go chyba wyłącznie dla niej. Polecamy tylko najwytrwalszym.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą