Córka Koroniewskiej i Dowbora poszła do przedszkola

"Oboje bardzo się tym stresowali i dokładnie to omówili".

Obraz

Będą mieli teraz więcej czasu na odbudowanie zniszczonego przez zdradę prezentera uczucia. Wprawdzie Joanna Koroniewska niechętnie rozstaje się z Janinką, uznała jednak, że dziecko wymaga kontaktu z rówieśnikami.

Od września zdecydowali, że pora wysłać córeczkę do przedszkola, by mogła rozwijać zdolności interpersonalne. Oboje bardzo się tym stresowali i dokładnie to omówili - potwierdza w rozmowie z tygodnikiem Gwiazdy osoba z otoczenia pary. Na szczęście Janinka bardzo szybko się zaadaptowała. Wcześniej już chodziła do klubiku na Saskiej Kępie, teraz jednak jest przedszkolakiem na pełnym etacie.

Jak donosi tabloid, obowiązek odbierania córki z przedszkola przypadnie raczej Maciejowi. Koroniewska bowiem najbliższe kilka miesięcy spędzi na walizkach, podróżując ze spektaklem Jabłko po całej Polsce. Dowbor nie ma jednak nic przeciwko nowym obowiązkom. Nadal próbuje przekonać swoją partnerkę, że stał się innym człowiekiem, który już nigdy jej nie zawiedzie. Zobacz: "Komplementuje ją na każdym kroku"

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą