Wczoraj odbyła się impreza Oskary Fashion, podczas której wręczono nagrody polskim gwiazdom, które, podobno, najlepiej się ubierają i najlepiej wykorzystują modę w swojej pracy. Statuetkę za "promowanie mody w świecie muzyki" otrzymała Edyta Górniak. Nie zaprezentowała się chyba jednak z tej okazji najlepiej.
Piosenkarka założyła białą sukienkę z golfem i szare botki. Gorzej było jednak z fryzurą i makijażem. Zrobiła sobie tapir inspirowany pewnie niedawnymi sesjami Lany Del Rey. Na twarz nałożyła tyle kosmetyków, że wyglądała, delikatnie mówiąc, plastikowo. Udało się jednak, jak widać, zrobić wrażenie na jury.