Kaja: "Zosia sprawdza, czy mam być na bankietach!"

"Staram się z nią przywitać, jak nakazuje kultura" - zapewnia była Szyca. Wcześniej nazwała ją jednak "dziewczyną, którą wszyscy mieli"...

Obraz

Kaja Śródka, była kochanka Borysa Szyca, która długo i cierpliwie znosiła jego imprezowe życie, oraz Zosia Ślotała, jego obecna dziewczyna, nigdy nie ukrywały wzajemnej niechęci. Kostiumografka poniżyła nawet swoją młodszą "koleżankę", nazywając ją "dziewczyną, którą wszyscy mieli". Przypomnijmy:

Była dziewczyna Szyca chce teraz pokazać, że nabrała dystansu do całej sytuacji i zapewnia, że między nią a Zosią nie ma żadnego konfliktu.

Jak się widzimy z Zosią na bankietach, to staram się z nią przywitać, jak nakazuje kultura - zapewnia w tygodniku Gwiazdy. Choć słyszałam, że Zosia jednak sprawdza, czy mam być gościem - dodaje złośliwie.

Śródka przekonuje także, że nie czuje już urazy do swojego byłego narzeczonego: Ważne są dla mnie dobre relacje z Borysem, ponieważ cenię go jako człowieka i jako artystę. Wspólnie przeżyty czas powoduje, że życzę mu jak najlepiej.

Między celebrytkami dochodzi do wielu kłopotliwych spotkań, bo obie pojawiają się na tych samych imprezach. Zobaczcie, jak wyglądały na ostatniej:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą