Nergal: "Wstrzyknąłem sobie kwas w policzki!"

"Dziewczyna stwierdziła, że mam zapadnięte" - wyznaje. Doda poleciła mu chirurga?

Obraz

Związek z Dodą rozbudził w Nergalu pragnienie bycia celebrytą. Jeszcze niedawno wyśmiewający polski show biznes i kolorowe magazyny muzyk rekordowo szybko się w nich odnalazł. Mogliśmy go już obejrzeć w futrze na okładce Gali i w koloratce w programie śniadaniowym. Reklamę zapewniły mu także słodkie zdjęcia z Wodzianką i czyimś dzieckiem. W najnowszym wywiadzie Darski idzie o krok dalej - przyznaje się, że skorzystał z usług lekarza medycyny estetycznej. Namówiła go do tego "pewna dziewczyna", z którą był w związku.

Domyślacie się, o kogo może chodzić?

To jest sytuacja, którą miałem kiedyś z pewną dziewczyną. Stwierdziła, że mam zapadnięte policzki i ja muszę iść i coś sobie wstrzyknąć, żeby wypełnić to. Ja tego nie rozumiałem - wspomina w programie 20m2 Łukasza. Dałem sobie zrobić jeden policzek. Kur... żadnej różnicy nie widziałem, prawie nie zemdlałem. Później drugi, też żadnej różnicy nie zobaczyłem. No kwasik.

Nergal nie zdradził, o którą byłą partnerkę chodzi. Można jednak domyślić, kto podsunął mu numer telefonu do znajomego lekarza... Jedna z dziewczyn Nergala chodziła do niego często razem z "najlepszą przyjaciółką".

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą