"SE"/"Fakt": Saleta zdradzony przez żonę

"Super Express" i "Fakt" zgodnie domagają się rozlewu krwi i nagłaśniają konflikt Przemysława Salety z Marcinem Najmanem, niegdyś przyjacielem, ostatnio największym wrogiem. Najman pod nieobecność Salety w kraju czule zaopiekował się żoną przyjaciela, Ewą Byzdrą-Saletą, i wynikł z tego romans. Teraz Najman ogłasza, że wyzwał Saletę na pojedynek pięściarski, a ten nie podjął wyzwania. Najman niezrażony wygraża, że "obije mu twarz", dla porządku.

Obraz

Dodajmy, że Saleta nie jest bez winy, bowiem chodzą słuchy, że zanim wypłynął romans małżonki, spotykał się na boku z 21-letnią modelką. Akt sprawiedliwości.

Uderzyło mnie, że Przemysław Saleta, człowiek medialny i wyrobiony, zbijający kapitał na występach w prasie i TV, za przyjaciela miał człowieka tak nieokrzesanego, o potwornej aparycji. Może to jakaś nauka na przyszłość.

Artykuł w "SE" ("Niech się samce o mnie biją") opatrzony jest zdjęciem klęczącej, półnagiej niewiernej małżonki. Jednak to "Faktowi" należy się pochwała za opublikowanie zdjęć twarzy Najmana, uświadamiających całą grozę sytuacji.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą