Olszówka: "Krzyczała do mnie: TY PIJACZKO!"

"Uderzyła mnie tą smyczą w twarz!" - wspomina swoje otrzeźwienie Edyta.

Obraz

Edyta Olszówka zasłynęła niedawno swoim odważnym wyznaniem, że przez lata zmagała się z alkoholizmem. Wprawdzie po głośnej awanturze w samolocie i pobiciu stewardesy dla nikogo nie było to tajemnicą, ale aktorka długo nie chciała przyjąć tego do wiadomości.

Jak wyznała w programie Magiel towarzyski do myślenia dały jej reakcje ludzi, którzy wcześniej niż ona zorientowali się, że ma kłopot z piciem. Wspomina dość nieprzyjemny moment swojego orzeźwienia:

Stało się to podczas spaceru z psem - wspomina aktorka. Pani zaczęła na mnie krzyczeć, że ja jestem z psem bez smyczy. Nagle uderzyła mnie tą smyczą w twarz i krzyknęła do mnie: "Ty pijaczko!".

Wtedy do Edyty dotarło, że skoro obcy ludzie widzą, że chodzi pijana, to rzeczywiście może mieć problem. Zapewnia, że teraz panuje już nad nałogiem.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą