Patrycja Pająk "zmienia wizerunek"! "KOCHANI, WSTYD MI ZA SIEBIE!"

Od teraz chce być znana jako... "Patricé". "Chciałam Was przeprosić za moje błędy..."

Obraz

Patrycja Pająk, zbotoksowana fotomodelka promująca się na celebrytkę, postanowiła "odświeżyć swój wizerunek". Zdobyła "popularność" kłócąc się na łamach tabloidów o silikonowe piersi z byłym facetem - policjantem, który po rozstaniu zażądał ich zwrotu. Później został oskarżony o branie łapówek.

Patrycja wzięła udział w sesji zdjęciowej, oficjalnie oddając mu zakrwawione implanty. Na wypadek, gdyby nikt się nią nie zainteresował, pozowała też z krzyżem, z dłońmi złożonymi do modlitwy.

Teraz Patrycja chciałaby odciąć się od "błędów", które popełniła i zacząć w trochę lepszym stylu. Wybrała sobie już nawet nowy pseudonim - jej zdaniem brzmiący bardziej "światowo" - "Patricé".

Patrycja Pająk przeprasza na swoim profilu za swoje życiowe pomyłki i przyznaje, że wstyd jej za siebie:

Kochani chciałam Was przeprosić za moje błędy, których popełniłam całą masę kilka lat temu i za które płacę do dziś surową cenę. Byłam bardzo naiwna, nie miałam pojęcia o świecie, ślepo wierzyłam w dobro ludzi, nigdy nie byłam głupia, ale potrafiłam podejmować najgłupsze decyzje - wstyd mi za siebie! (...) Trudno rozstać się z przeszłością, zwłaszcza, gdy popełnione wcześniej błędy wracają jak bumerang ale... Kto z Was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci we Mnie kamieniem...

Pająk założyła nowy profil, na którym promuje się, pisząc po angielsku. Ogłosiła już na nim, że nie wstrzyknęła sobie kwasu w usta.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą