Blogerka OTRUWAŁA 5-LETNIEGO SYNKA dla popularności!

Przez cztery lata podawała mu szkodliwą substancję i opisywała jego chorobę w sieci... Chłopiec zmarł

Obraz

Oto kolejny dowód na to, że marzenia o internetowej popularności za wszelką cenę mogą mieć tragiczne konsekwencje. Lacey Spears zdobyła grono oddanych fanów, którzy wspierali ją przez wiele miesięcy dzięki stronie, na której opisywała walkę o życie swojego syna. Blogerka opisywała zabiegi oraz operacje, jakie przechodziło 5-letnie dziecko, a także zamieszczała zdjęcia ze szpitala. Wiele osób wpłaciło pieniądze na jej konto, zainteresowały się nią też media. Niestety, chłopiec zmarł. Lekarze okazali się bezsilni w obliczu jego niewytłumaczalnej choroby.

Blog przestał być aktualizowany. Stan zdrowia chłopca nagle się pogorszył. Dziecko trafiło do szpitala, zapadło w śpiączkę i zmarło. Matce natychmiast postawiono zarzuty spowodowania śmierci dziecka. Wstępne badanie psychologiczne wykazało, że przypuszczalnie kobieta cierpi na zastępczy zespół Münchhausena. Choroba polega na celowym wywoływaniu u bliskiej, zależnej osoby objawów zaburzeń somatycznych w celu zdobycia współczucia przez zainteresowania innych.

Policja ustaliła, że Lacey dodawała sód do sondy, którą karmiony był jej powoli umierający synek.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą