Wiśniewski zaprasza Villas na Wigilię

"Gdyby tylko zechciała, byłbym szczęśliwy."

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Michałowi Wiśniewskiemu zrobiło się żal żyjącej w nędzy Violetty Villas i tego że spędzi ona nadchodzące święta w zrujnowanym domu bez bieżącej wody. Dlatego poprosił Fakt, by przekazał jej zaproszenie:

Z wielką przyjemnością zaprosiłbym panią Violettę na naszą Wigilię. Niestety, nie jesteśmy aż w tak zażyłych stosunkach, abym mógł jej to wprost zaproponować. Ale gdyby tylko zechciała, byłbym szczęśliwy.

Deklaruje też, że chętnie wyda jej płytę: Jeśli tylko pani Violetta naprawdę chce wydać płytę, to ja mogę jej pomóc.

Fakt komentuje sytuację z właściwym sobie patosem:

Któż lepiej niż Wiśniewski wie, co to znaczy bieda? Choć obecnie Michał jest gwiazdą, mieszka w wielkim domu pod Warszawą i niczego mu nie brakuje, dzieciństwo i młodość spędził w zupełnie innych warunkach. Wychował się w Łodzi, w rodzinie, gdzie było dużo alkoholu, a mało pieniędzy. Wie, co to bieda.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą