Dudziak o rozwodzie z Urbaniakiem: "Myślałam, że sobie strzelę w łeb!"

"Byłam życiową inwalidką, nie miałam nawet konta w banku" - wspomina. "Rzucił mnie dla młodszej aktorki."

Obraz

Życie prywatne Urszuli Dudziak staje się czasami na jej życzenie tematem publicznej dyskusji. Wokalistka była kiedyś żoną Michała Urbaniaka, z którym ma dwie córki: Katarzynę i Mikę. Później była związana między innymi z pisarzem Jerzym Kosińskim, który popełnił samobójstwo.

Dudziak i Urbaniak przez dłuższy czas byli udanym duetem muzycznym i koncertowali w Stanach Zjednoczonych. W latach 70-tych i 80-tych zrobili tam sporą karierę, póki nie okazało się, że Urbaniak poznał nową, młodszą partnerkę.

Mój mąż rzucił mnie dla młodszej aktorki, która akurat miała w Ameryce swoje pięć minut, a o mnie mówił per "stara żona" – wyznaje w wywiadzie dla Vivy. Tam w Ameryce istnieliśmy jako duet i rozstanie też przyczyniło się do tego, że coraz mniej mieliśmy pracy. Chwilami myślałam, że sobie strzelę w łeb.

Byłam życiową inwalidką, nie miałam nawet konta w banku - wyznaje. Miałam do wyboru: żyć albo nie żyć. Wybrałam życie.

Obraz
© fot. EASTNEWS
Obraz
© fot. EASTNEWS
Obraz
© fot. EASTNEWS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą