Mucha: "Uśmiecham się na widok kaszmirowego swetra z futerkiem"

"Zawsze kibicuje polskim markom" – zapewnia aktorka.

Obraz

_

Obraz
© @East News

_

Anna Mucha już dwukrotnie podpadła za noszenie naturalnych futer. Najpierw na premierze filmu Och Karol 2 w Warszawie doszło do starcia między aktorką a Joanną Krupą. Zdegustowana Dżoana wyszła z imprezy z powodu naturalnego futra, które na ściance prezentowała Ania. Natomiast kilka dni temu Mucha pojawiła się na otwarciu butiku Andrzeja Jedynaka, gdzie przymierzała eleganckie futra.

Chałturę Muchy ostro skrytykowała Karolina Korwin-Piotrowska, która oskarżyła ja o "mordowanie zwierząt". Wytknęła aktorce, że "za pieniądze, zaprezentowała swoją ignorancję" i "podlewa swoje wyolbrzymione ego". Sama gwiazda ma do całej sprawy obdzierania zwierząt ze skóry bardzo radosne podejście. W rozmowie z magazynem Show zwierzyła się ze swojej słabości do naturalnych futer i luksusowych ubrań.

Moja obecność w salonie nie wynika tylko z mojej słabości do piękna, ale przede wszystkim z faktu, że zawsze wspieram i kibicuję polskim markom - powiedziała Mucha. Uwielbiam nie tylko dobre samochody i diamenty, dlatego uśmiechnęły mi się oczy na widok kaszmirowego swetra połączonego z futerkiem.

_

Obraz
© @East News
Obraz
© @East News
Obraz
© @East News
Obraz
© @East News

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą