Jeszcze niedawno Joanna Przetakiewicz gościła na pokazach mody w Paryżu, ale nagła śmierć Jana Kulczyka pokrzyżowała jej plany zawodowe. Pojawiła się na pogrzebie swojego byłego partnera w czarnym kostiumie, pod który nie założyła stanika, co wydawało się dość dziwnym wyborem.
Od tamtej pory Przetakiewicz unikała mediów, nie udzieliła także ani jednego wywiadu. Wyjątek zrobiła dopiero wczoraj, dla TVN-u, dokładnie w miesiąc po pogrzebie miliardera. Na imprezę przyszła w efektownej czarnej sukni z rozcięciem, która była dodatkowo ozdobiona błyszczącymi paskami. Suknia była na tyle głęboko wycięta, że Joanna pokazała przy okazji obcisłe body.