Popielewicz spieszyła się ze ślubem, bo... obiecano jej program?

Jako rozwódka nie pasowała do programu o tematyce ślubnej. "Stwierdziła, że i tak kocha Grzegorza, termin można więc przyspieszyć".

Obraz

Agnieszka Popielewicz od dawna interesuje się tematyką ślubną. Prowadzi nawet bloga na ten temat. Jej ślub z Mikołajem Witem był zorganizowany "perfekcyjnie". Niestety, zaledwie dwa i pół roku po nim nastąpił znacznie mniej udany rozwód. W lipcu tego roku Agnieszka poślubiła w Rzymie ojca dwójki dzieci, Grzegorza Hyżego. Ślub był kameralny, lecz luksusowy. Po uroczystości odbyło się przyjęcie na dachu rzymskiej restauracji z widokiem na całe miasto.

Agnieszka jest zdania, że w dzisiejszych czasach "wartość rodziny się zagubiła", ale ona jest tradycjonalistką i chce żyć "z obrączką, papierem, z dziećmi, które wychowują się w małżeństwie": Popielewicz o małżeństwie: "Wartość rodziny, zobowiązań ZAGUBIŁA SIĘ!"

Jak donosi Fakt, prezenterce spieszyło się ze ślubem również dlatego, że starała się o posadę prowadzącej nowy program o tematyce ślubnej. Producenci nie chcieli, żeby prowadziła go rozwódka.

Miała poprowadzić program, ale ponieważ była wtedy rozwódką, nie pasowała do zamysłu - ujawnia informator tabloidu. Aga stwierdziła, że i tak kocha Grzegorza, termin można więc przyspieszyć.

Na szczęście wszystko się udało i nowa pani Hyży nakręciła już pierwszy odcinek programu.

Gratulujemy.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą