Szyc farbuje włosy... codziennie!

W filmie "Pokot" jest blondynem, a w "Kantorze" brunetem.

Obraz

Borys Szyc zdołał ostatnio odbudować zaufanie reżyserów, nadszarpnięte jego upodobaniem do alkoholu. Aktor nie pije już od ponad roku, co znacznie ułatwiło mu odzyskanie dawnej reputacji utalentowanego artysty. Obecnie gra w aż dwóch filmach.

W Nigdy tu nie powrócę wciela się w legendarnego reżysera, malarza, scenografa i grafika, Tadeusza Kantora. Rola wymaga od niego przefarbowania włosów na czarno. Z kolei bohater Szyca w kręconym równolegle filmie Agnieszki Holland Pokot jest... blondynem. Jak ujawnia menedżerka aktora w rozmowie w Super Expressem, Borys niemal codziennie musi farbować włosy.

Oprócz dbania o sylwetkę ma też zabawę z włosami - zdradza agentka Szyca. Musi je farbować, bo w filmie "Pokot" jest blondynem, a w "Kantorze" brunetem. Cały czas odbywa się farbowanie. Raz ma zdejmowany kolor, a raz nakładany. Na szczęście dziewczyna, która zajmuje się charakteryzacją do Kantora absolutnie wszystko ma pod kontrolą, więc włos Borysowi z głowy nie spadnie.

Nie łatwiej byłoby po prostu użyć peruki?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą