Kuźniar o wypadku limuzyny Dudy: "NIE UMIECIE OGARNĄĆ ZMIANY OPON?!"

"Wciąż bliżej mi do politowania niż rozpaczy. Dziennikarskie pieski PiS-u już szczekają o zamachu".

Obraz

W piątek na autostradzie A4 w okolicach Lewina Brzeskiego doszło do wypadku, na skutek którego zniszczeniu uległa limuzyna prezydenta Andrzeja Dudy. W samochodzie pękła opona, auto zjechało z drogi i wpadło do rowu. Wypadek stał się tematem żartów i złośliwych komentarzy w sieci. Rozbawiony Tomasz Lis zastanawiał się, co by było, gdyby samochód uderzył w brzozę.

Do wypadku odniósł się też Jarosław Kuźniar, który w krótkim komentarzu na swojej stronie internetowej napisał, że "wciąż bliżej mu do politowania niż rozpaczy":

Ponoć w Dzienniku TVPiS ktoś podrapał mnie za delikatną kpinę, że wypadek Dudy zasługuje na wspomnienie na komisji smoleńskiej - pisze Kuźniar. Wciąż bliżej mi do politowania niż rozpaczy. Ci sami ludzie, którzy uznali, że BOR (poza zamachowcami z Rosji) odpowiada za śmierć Lecha Kaczyńskiego, dzisiaj tym Biurem rządzą. Wiem, że swego czasu nienawidzili Kancelarii Tuska i między innymi w wyniku tej naparzanki samolot z Kaczyńskim się rozbił. Ale dzisiaj to PiS ma BOR w łapie. Jego dziennikarskie pieski już szczekają o zamachu na Dudę.

Kochani wariaci - zmiana opon zajmuje każdemu Polakowi 90 minut dwa razy do roku, a wy nie umiecie tego ogarnąć we własnym warsztacie? #DobraZmiana nabrała znów nowego znaczenia.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą