W Sejmie doszło do bójki! Pracownik biura prasowego PiS powalony na ziemię!

Zaatakował go aktywista z Fundacji im. Dobrego Pasterza z Sosnowca. Twierdzi, że chciał tylko "porozmawiać"...

Obraz

Dzisiaj w budynku Sejmu odbyła się konferencja na temat sytuacji dzieci z rozdzielanych rodzin. Jeden z uczestników rozmów, członek Fundacji im. Dobrego Pasterza z Sosnowca, postanowił porozmawiać z Ryszardem Terleckim z PiS, który właśnie miał konferencję prasową. Przedstawiciele biura prasowego PiS uniemożliwili mu jednak zbliżenie się do polityka. Mężczyzna stawiał coraz większy opór. Wyrywał się i starał się coś powiedzieć wicemarszałkowi. W końcu doszło do szarpaniny i jeden z członków biura prasowego PiS upadł na ziemię. Interweniować musiała straż marszałkowska.

W rozmowie z TVN24 mężczyzna tłumaczył, że chciał porozmawiać z Terleckim o dzieciach pozostawionych bez rodziców. Jego zdaniem pracownicy biura prasowego zareagowali zbyt agresywnie.

Nie wiem, czy będę robił obdukcję. Polecę im po kieszeni na fundację, na dom dziecka – powiedział dziennikarzom i dodał, że był zaproszony do Sejmu przez klub Kukiz’15.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Sprawdziliśmy: W Sejmie można łapać Pokemony. Klich: "Jestem na bieżąco!"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą