Mike Tyson chce zagrać polskiego bohatera narodowego. "Jestem gotowy!"

Minister kultury nie chce komentować tej propozycji... "Zabrakło mu słów".

Obraz

Obecny rząd od dawna zastanawia się produkcją wysokobudżetowego filmu historycznego. Produkcja ma być nakręcona z rozmachem, oscarowymi gwiazdami i efektami specjalnymi. Nie zostało jeszcze tylko ustalone, jakiego okresu dziejów miałby dotyczyć scenariusz, ani kto miałby w nim zagrać, ale nie ulega raczej wątpliwości, że politykom marzą się największe hollywoodzkie gwiazdy.

Na razie zgłosił się... Mike Tyson, który doświadczenie aktorskie zdobył w filmach z serii Kac Vegas. Jak donosi Fakt, podczas rozmowy z polskim dziennikarzem w trakcie swojej wizyty w Rumunii, bokser sam złożył taką deklarację.

Wyznał, że świetnie orientuje się w polskiej historii i chętnie wcieliłby się w któregoś z polskich bohaterów narodowych.

Jestem gotowy - zadeklarował.

Zdaniem Patryka Vegi, realizacja historycznej megaprodukcji jest raczej mało prawdopodobna.

Będzie trudno. Taka produkcja pochłonęłaby dziesiątki milionów dolarów, a i to mogłoby być za mało, żeby odnieść sukces - ocenia w tabloidzie.

Niestety, nie udało się ustalić, co na temat propozycji Tysona myśli minister kultury Piotr Gliński. Jak ujawnia tabloid, kiedy o niej usłyszał, "zabrakło mu słów".

Jak myślicie, kogo mógłby zagrać Tyson?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Michalczewski o byciu milionerem: "Jestem hojny dla żon. Trzeba być facetem i mieć klasę!"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą