Autor "Eluwiny" szczerze o tworzeniu hitu: "Nie jest trudno pisać teksty, jeden wieczór i lecimy"

Dzieło Kacpra Blonsky'ego w ciągu dwóch tygodni odtworzono ponad 7 milionów razy. Czy Quebo i Taco mają się czego obawiać?

Agnieszka Osiecka i Jacek Cygan - te nazwiska jako pierwsze przychodzą na myśl na hasło "legendarny polski tekściarz". Czy już niedługo to zacne grono zasili młode pokolenie YouTuberów? Tak najwyraźniej sądzi ponad 7 milionów osób, które w ciągu ostatnich dwóch tygodni odtworzyło debiutancki utwór influencera Kacpra Blonsky'ego o jakże wdzięcznym tytule Eluwina.

Pudelek spotkał twórcę internetowego przeboju na gali Influencer Roku Joy. Nie omieszkaliśmy zapytać się, jak wyglądał proces powstawania wybrzmiewającej w radiowych stacjach Eluwiny.

Nie jest ciężko chyba pisać teksty. (...) Jeden wieczór i lecimy - zdradził Blonsky w rozmowie z Michałem Dziedzicem z Pudelka.

Na szczęście influencer zaznaczył, że nie ma zamiaru robić konkurencji swoim bardziej doświadczonym kolegom i koleżankom z branży.

Z żadnej strony nie uważam się za muzyka, ani jakiegoś artystę. To jest pierwsza piosenka jaką zrobiłem w życiu, więc to nie jest coś, na czym się skupiam - uspokaja Kacper.

Czy Quebo i Taco powinni zacząć martwić się o swoją pozycję na rynku muzycznym?

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą