Barbara Kurdej-Szatan nie widzi problemu w reklamowaniu wózka na tle zanzibarskich dzieci: "PRZESTAŃCIE DRAMATYZOWAĆ"

Pozując z wózkiem na tle gromadki zanzibarskich dzieci, Barbara Kurdej-Szatan poważnie naraziła się internautom. Celebrytka nie widzi w tym jednak nic niestosownego. "Dzieci traktowały to jako zabawę" - twierdzi.

Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautówBarbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Źródło zdjęć: © Instagram @kurdejszatan
Unicorn

Tuż przed Sylwestrem Barbara Kurdej-Szatan wskoczyła w samolot i wraz z całą rodziną udała się w podróż na szczególnie popularny ostatnio wśród celebrytów Zanzibar. Od kilku dni celebrytka ochoczo raczy więc instagramowych fanów zdjęciami i nagraniami z egzotycznej wycieczki. Podróż Basi w czasach szalejącej pandemii już zdążyła spotkać się z krytyką ze strony internautów.

Szczególnie głośno mówi się obecnie o wpisie, który pojawił się na profilu Barbary Kurdej-Szatan w niedzielę. Celebrytka postanowiła zaprezentować fanom wózek, w którym po Zanzibarze podróżuje jej 3-miesięczny synek. Uzbrojona w nerkę Gucci 35-latka uznała jednak za świetny pomysł pochwalenie się "pojazdem" potomka na tle zanzibarskich dzieci...

Wielu internautów odebrało osobliwą instagramową reklamę Barbary z wyraźnym niesmakiem.

Drogi wózek, nerka Gucci na tle biedy w Afryce. Prowincjonalizm i kompleksy aż wychodzą (...) - napisała jedna z użytkowniczek.

Nie wiem, czy można gorzej. Dzieci wykorzystywane do kolejnej reklamy - dodał kolejny internauta.

Na odpowiedź Basi nie trzeba było długo czekać.

To nie jest żadna reklama. Przestańcie dramatyzować. Kolejni boscy obserwatorzy Pudelka!!!!!!!!! - grzmiała celebrytka.

Oglądając te zdjęcia, mam niestety smutne odczucia - napisała jedna z obserwatorek Basi w kolejnym komentarzu.

(...) Dzieci pewnie pierwszy raz na oczy widziały taki wózek i smutne, że na świecie są takie dysproporcje - dodała kolejna użytkowniczka.

Dzieci pomagają pchać wózek, myśląc, że dostaną coś w zamian - napisała inna.

Tym razem Barbara również nie odmówiła sobie włączenia się do dyskusji.

Dzieci nie chciały nic w zamian. Po prostu traktowały to jako zabawę. Przestańcie dramatyzować. Owszem, nie mają tutaj wózków, kobiety noszą dzieci w chustach, bo tak im najwygodniej, nawet uczyły mnie, jak odpowiednio nosić - odpowiedziała celebrytka.

Wygląda na to, że Barbara nie widzi problemu w pozowaniu z wartym kilka tysięcy wózkiem oraz nerką Gucci na tle dzieci z Zanzibaru i wciąż nie zdaje sobie sprawy, że jest to przejaw ignorancji.

Zobaczcie, jak Barbara Kurdej-Szatan broni się przed krytyką internautów. Przekonują Was jej tłumaczenia?

Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów (Instagram @kurdejszatan)
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów (Instagram @kurdejszatan)
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © AKPA
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © Instagram @kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów
Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki internautów © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą