Bianca Censori ujawnia, co naprawdę działo się podczas słynnego rejsu gondolą z Kanye Westem: "Było mi WSTYD PRZED OJCEM"
W najnowszym wywiadzie Bianca Censori odniosła się do kontrowersyjnego incydentu na łodzi w Wenecji, w którym brała udział z Kanye Westem. Australijka zdementowała plotki, jakoby doszło do niestosownego zachowania, tłumacząc, co naprawdę się wydarzyło.
We wrześniu 2023 roku świat obiegły zdjęcia z łodzi, na których widać Kanye Westa i jego małżonkę w bardzo jednoznacznej sytuacji. Czającemu się nieopodal kanału paparazzo udało się uchwycić rapera z gołymi pośladkami. Fotografie wskazywały, że para uprawiała seks oralny.
Od tamtej pory minęło 2,5 roku. Niespodziewanie Bianca Censori zdecydowała się przerwać milczenie w sprawie incydentu na łodzi w Wenecji, w którym była widziana z Westem. W rozmowie z "Vanity Fair" architektka zaprzeczyła, jakoby miało dojść do niestosownego aktu, mimo że zdjęcia i nagrania wskazywały na coś innego.
Wyjaśnienia Bianci Censori
Censori, w pierwszym wywiadzie od czasu ślubu z Westem w grudniu 2022 r., zapewniła, że sytuacja została opacznie zrozumiana. Jak mówiła, klęczała na stołku i opierała głowę na kolanach męża, a w ich towarzystwie miała być jeszcze... jej ciotka.
Byłam świadoma, jak te zdjęcia wyglądają, ale to nie miało miejsca - powiedziała "Vanity Fair".
Niemniej jednak, zdjęcia Westa z opuszczonymi spodniami szybko obiegły internet, a cała sytuacja była dla Censori źródłem przytłaczającego poczucia wstydu.
To był pierwszy raz, kiedy naprawdę czułam się zawstydzona. Było mi wstyd przed ojcem - przyznała.
Censori dodała, że w miarę jak "dorastała jako człowiek", nauczyła się "nie przejmować" tym, co ludzie o niej myślą.
Reakcje w Wenecji
Mimo zapewnień Censori, para została dożywotnio zbanowana przez firmę wynajmującą łodzie w Wenecji. Firma Venezia Turismo Motoscafi oświadczyła, że czułaby się zobowiązana do interwencji, gdyby kierowca zauważył coś niemoralnego. Odcięła się od tego typu zachowań, oświadczając, że para nie będzie już mile widziana na ich pokładach.
W związku z incydentem władze weneckie prowadziły śledztwo w sprawie potencjalnego naruszenia porządku publicznego. Zdjęcia z parą zyskały międzynarodowy rozgłos, a dochodzenie mogło prowadzić do nałożenia kar administracyjnych.
Wierzycie w jej zapewnienia?