TYLKO NA PUDELKU: Dorota z "The Traitors" ujawnia, jak zareagowała, gdy dowiedziała się, że to MĄŻ WYRZUCIŁ JĄ Z PROGRAMU!
Dorota z "The Traitors" w rozmowie z Pudelkiem ujawniła, jak zareagowała na to, że mąż wyeliminował ją z programu. Zdradziła nam również, czy nadal są parą.
Za nami finał 3. sezonu "The Traitors", w którym triumfowali Zdrajcy - Iza i Wojtek. Najnowsza odsłona formatu wywołała niemałe emocje wśród widzów. Krytyczne głosy pojawiły się między innymi po konkurencji, w której uczestnicy zostali zamknięci w trumnach.
"Portret": Malwina Wędzikowska szczerze o rozstaniu, chęci założenia rodziny i relacji z Rinke Rooyensem
Iza z "The Traitors" o hejcie
Ostatni odcinek także wywołał burzę w sieci. Widzowie nie szczędzili słów krytyki uczestnikom. Iza już wcześniej przeskrobała sobie u internautów. Najpierw po skierowanych do Natalii słowach o "słodkich pączuszku pierdzącym", a później, gdy dołączyła do Zdrajców, mimo deklaracji, że zamierza pomścić siostrę, która szybko pożegnała się z programem. Zwyciężczyni "The Traitors" w rozmowie z Pudelkiem opowiedziała o swoim podejściu do hejtu, z którym się spotkała.
Musimy przypomnieć o tym, że to jest gra i my musimy oddzielić to od naszego życia codziennego. Moment, w którym ja powiedziałam, że nie stanę po stronie zdrajcy, była to strategia, żeby wzbudzić jak największe zaufanie wśród lojalnych. I to spowodowało, że ci lojalni mi zaufali i największym moim sukcesem jest to, że przez 12 odcinków moje imię ani razu nie padło na stole ani w jednej tabliczce. To jest dla mnie ogromny sukces tego programu - przyznała.
Iza zdradziła nam również, na co przeznaczy pieniądze z wygranej. Przypomnijmy, że zwycięzcy programu zgarnęli 369 200 złotych do podziału na dwie osoby.
Wszystkie moje pieniądze przeznaczę tutaj na swój biznes, na swoją działalność artystyczną. Podzielę się z siostrą, zainwestujemy w nasze koncerty, teledyski, w nagrywanie muzyki. Także zapraszam wszystkich producentów i różnych artystów, żeby się scrossować i zrobić coś fajnego na polskiej scenie muzycznej. I jakąś część przeznaczę oczywiście jeszcze na podróże i swoją rodzinę, bo chciałabym też im to wynagrodzić za to, że mnie tak bardzo mocno wspierali w tym wszystkim - zdradziła.
Dorota z "The Traitors" zdradza, jak zareagowała na to, że mąż wyrzucił ją z programu
Wywiadu Pudelkowi udzieliło również małżeństwo, które wzięło udział w show. Przypomnijmy, że ta para również wywołała niemałe zamieszanie. Najpierw widzowie pomstowali na zachowanie Doroty. Później zrobiło się o nich głośno, gdy Wojtek wyeliminował żonę z programu. Wówczas nie brakowało spekulacji, że się rozstaną. Uczestniczka "The Traitors" zdradziła nam, czy nadal są parą.
Oczywiście, że jesteśmy parą i żaden program tego nie zmieni nigdy - wyznała.
Dorota opowiedziała nam także o tym, jak zareagowała na to, że mąż wyrzucił ją z programu.
To było jedyne słuszne wyjście, jakie Wojtek mógł zrobić, no bo ja już byłam na jego tropie i to była kwestia kilku godzin, żebym ja się upewniła, że on jest zdrajcą, a wówczas nie wiem, w jaką stronę ta gra by się potoczyła, czy byłabym lojalna wobec Wojtka, czy wobec lojalnych - przyznała.
Wojtek opowiedział nam, dlaczego zdecydował się na taki ruch.
Ja po prostu nie umiem okłamywać mojej żony. I wiedziałem, że ona po prostu już zaczyna podejrzewać mnie. Ja już wiedziałem po prostu, że ona już zaczyna wiedzieć, że ja przeszedłem na tę ciemną stronę mocy. Ja też jej chciałem w pewien sposób ograniczyć ten dylemat moralny, bo miałaby straszny dylemat, co zrobić. Czy chronić mnie, pomimo że tam coś podejrzewa, czy być lojalnym graczem wobec innych. A wiadomo, że format jest taki, że nie możemy się narażać, nie możemy ustalać nic, tylko musimy po prostu być w tej grze. No i postanowiłem to też przekuć w jakąś tam swoją strategię - wyznał.
Słuszne podejście?
Zobacz także: Gosia Andrzejewicz w mini i ksiądz z "The Traitors" w sutannie pozdrawiają z otwarcia klubu LGBT w stolicy (ZDJĘCIA)