Kolejna edycja "The Traitors. Zdrajcy" właśnie dobiegła końca. Po tygodniach obrad przy okrągłym stole i nocnych eliminacji w grze została garstka uczestników, w tym dwoje zdrajców: Wojtek i Iza. Na ostatniej prostej przed finałem z programem pożegnała się Kasia, a w sieci zaroiło się od komentarzy - i to nie zawsze pozytywnych.
Finał "The Traitors. Zdrajcy". Kto wygrał 3. edycję?
Do finału - oprócz zdrajców - załapali się jeszcze Maciej, Wioleta oraz Paweł. To oni byli ostatnią nadzieją, aby program jednak wygrali lojalni, ale, biorąc pod uwagę komentarze internautów, chyba już mało kto w to wierzył. Paweł był bowiem w ścisłym sojuszu z Wojtkiem i Izą, wielokrotnie podkreślając, że nigdy nie przyłożyłby ręki do ich wygnania z zamku.
Wyrzucił własną żonę z programu! Co dalej z małżeństwem Doroty i Wojtka z "The Traitors"?
W niedzielę wszystko stało się jasne. Podczas obrad przy stole zasiadło pięciu uczestników, jednak zgodnie z zasadami w ceremonii ognia mogły wziąć udział tylko cztery osoby. Na Wioletę zagłosowały cztery osoby, w efekcie czego jako pierwsza pożegnała się z programem w finałowym odcinku.
Musiałam udawać zaskoczoną, że jestem w szoku, że nie wiedziałam o tym...
Podczas ceremonii ognia doszło do zaskakującej dla Maćka sytuacji. Głos na niego oddała Iza, z którą - jak był przekonany - zawiązał sojusz. Mężczyzna jako kolejny opuścił program, nie kryjąc żalu wobec zachowania swoich kolegów.
Pozostała trójka uczestników zdecydowała się zakończyć grę. Zgodnie z zasadami - ze względu na obecność dwóch zdrajców - to właśnie oni podzielili się nagrodą. Paweł został z niczym.
Iza, Wojtek - zarabiacie 369 200 złotych. I to wy wygraliście ten program. Gratuluję
Spodziewalibyście się, że tak to się skończy?