Blanka Lipińska DRWI z celebrytek, które wybiły się na plecach znanych partnerów: "Bez ŻADNYCH osiągnięć". Domyślacie się, o kim to?
Blanka Lipińska podzieliła się gorzką refleksją na temat kondycji polskiego show-biznesu i błyskawicznej drogi do zrobienia kariery. Pisarka ubolewa nad gwiazdkami jednego sezonu, które zawdzięczają sukces wyłącznie swoim znanym partnerom. Jakie pierwsze skojarzenie przyszło wam na myśl?
Czy najkrótsza droga do popularności wiedzie przez miłość do osoby funkcjonującej od lat w kręgu znanych i lubianych? Przebieg karier wielu stałych bywalczyń ścianek, nie tylko tych z kraju nad Wisłą, zdaje się potwierdzać tę tezę. Blanka Lipińska postanowiła bliżej przyjrzeć się zjawisku pojawiających się jak grzyby po deszczu celebrytek.
Autorka niezwykle poczytnej serii "365 dni" w przerwach między fundowaniem sobie kolejnych metamorfoz lubi poszydzić z licznych przywar show-biznesu. Jakiś czas temu napomknęła o pewnej gwieździe, która musiała zamknąć swój biznes wskutek doznanego hejtu. Jej odbiorcy nie musieli zachodzić w głowę, komu poświęciła odrębny wpis. Teraz wzięła na tapet jedną z najpopularniejszych obecnie postaci plotkarskich mediów.
Blanka Lipińska wprowadziła partnera do show-biznesu
Blanka Lipińska wymierzyła konkretny cios
Słynąca z bezkompromisowej szczerości 40-latka połączyła się z obserwującymi w drodze do kliniki zdrowia i urody. Niespodziewanie wywołała do tablicy swojego ukochanego, Pawła Baryłę, twierdząc, że należy mu się zaproszenie do jednego z celebryckich reality shows. Uargumentowała to byciem... partnerem Blanki Lipińskiej.
Ponieważ teraz jest moda na to, żeby osobami publicznymi, bez żadnej pracy, bez niczego, żadnych szczególnych osiągnięć, stawały się osoby, które są partnerami osób znanych, to ja chcę, żeby Paweł Baryła stał się również znany, z tego powodu, że jest partnerem Blanki Lipińskiej. Po cóż mu coś więcej, jak pokazują ostatnie przykłady, enough is enough. Chciałabym, żeby zaczął chodzić do programów, żeby ci ludzie zastanawiali się: "kto to ku**a jest?", żeby chodził na wywiady i najlepiej mówił o moich byłych partnerach, bo to też jest podobno modne i w trendzie. Paweł Baryła na osobę publiczną! Gwiazda znana z tego, że jest z Blanką Lipińską
Blanka Lipińska posłużyła się nowo wprowadzoną definicją "osoba znana z tego, że inna osoba jest znana", zwracając się do swoich widzów: "Słyszycie, jak to głupio brzmi?". Kontynuowała, że "trzeba zatrudnić Baryle managera i asystenta, bo bez tego to jak bez ręki".
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w ten niezwykle subtelny sposób wbiła kilka szpilek Dominice Serowskiej, pierwszej wyeliminowanej uczestniczce "Królowej przetrwania". Jak dobrze pamiętamy, kilka miesięcy temu ukochana Marcina Hakiela rozpoczęła gorączkowe poszukiwania agenta, który reprezentowałby jej interesy.
Myślicie, że weźmie te uwagi do serca?