W poniedziałek media obiegła wieść o śmierci Presleya Gerbera. Syn supermodelki Cindy Crawford i biznesmena Rande'a Gerbera miał przed sobą świetlaną przyszłość w modelingu, ale za jej kulisami kryła się walka z uzależnieniem i problemami ze zdrowiem psychicznym. 27-latek zmarł w ośrodku odwykowym po nagłym zatrzymaniu akcji serca.
Według ustaleń portalu TMZ 27-latek miał trafić do ośrodka odwykowego w kalifornijskim Santa Monica zaledwie dzień przed śmiercią. Miał być wówczas pod wpływem substancji odurzających. Jeśli wierzyć medialnym doniesieniom, przyczyną zgonu mogło być przedawkowanie.
WIDEOGrób Jana Frycza został zasypany morzem białych kwiatów (WIDEO)
Była dziewczyna pożegnała Presleya Gerbera
Była dziewczyna Presleya Gerbera po śmierci 27-latka zamieściła w mediach społecznościowych kilka wspólnych zdjęć. Na jednej z instagramowych relacji Charlotte D'Alessio pokazała fotkę, do której zapozowali obejmując się na pomoście. W opisie dodała kilka poruszających słów.
Łączyła nas czysta miłość i za to dziękuję ci oraz oddaję hołd twojemu życiu. Zasługiwałeś na więcej czasu. Zasługiwałeś na dłuższe życie. Jestem bardzo zła z tego powodu – napisała.
Pod innym wspólnym zdjęciem modelka zamieściła bardzo osobiste pożegnanie, podkreślając łączące ich niegdyś uczucie.
Kocham cię, Pres, zawsze. Tam w górze, tu na dole. Nigdy nie wątp, że wszyscy cię mocno kochamy. Mam nadzieję, że możesz to poczuć - napisała.
W instagramowej galerii znalazło się także nagranie, na którym widać uradowanego 27-latka. Modelka opatrzyła filmik krótkim opisem "W ten sposób pozostaniesz w mojej pamięci na zawsze." Warto wspomnieć, że pierwsze medialne doniesienia na temat bliskiej relacji Presleya Gerbera i Charlotte D'Alessio pojawiły się w 2017 r. Znana para była razem przez około dwa lata.