Co mówią "modelki z Instagrama"? "Ile dałaś za torebkę? Trzy klocki"

"Miał się do mnie odezwać szejk z Dubaju, ale mnie olał i osrał"... Zobaczcie, jak wyśmiewają seksaferę w polskim modelingu.

W sieci wciąż nie milkną echa afery z polskimi "modelkami", które miały być sprzedawane szejkom w Dubaju. Wśród 11 dziewczyn, które zaoferowała Arabom ich "agentka", pojawiły się też celebrytki, w tym Andżelika Fajcht znana z żenujących występów w TVN-ie. Wśród Internautów przeważają opinie, że na drogie ubrania, torebki i wakacje tego typu gwiazdki zarabiają ciałem. Temat został nieco z przymrużeniem oka potraktowany przez ekipę Abstrachuje.tv. Widzimy przebranych blogerów, którzy wchodząc w role "modelek" dyskutują o swoich doświadczeniach z szejkami.

- Nie mamusiu, ja tutaj studiuję w Warszawie stosunki międzynarodowe.

- Wiesz miał się do mnie odezwać szejk z Dubaju, ale mnie olał i osrał.

- Byliśmy na szole tego magika Koprofilda.

- Ile dałaś za torebkę? Niedużo. Trzy klocki.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą