Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|

Cristiano Ronaldo o urokach życia swoich dzieci: "Jak widzę syna z Colą, to WPADAM W SZAŁ"

169
Podziel się

Podczas panelu dyskusyjnego gali "Globe Soccer Awards" Cristiano Ronaldo opowiedział o tym, w jak sztywnych ryzach trzyma swego następcę - Ronaldo Juniora. Czy aby nie przesadza?

Cristiano Ronaldo o urokach życia swoich dzieci: "Jak widzę syna z Colą, to WPADAM W SZAŁ"
Cristiano Ronaldo o surowym wychowywaniu Ronaldo Juniora (fot. Getty)
bDBkfivF

Cristiano Ronaldo był, obok Roberta Lewandowskiego, największym wygranym tegorocznej gali Globe Soccer Awards. Kapituła dubajskiego plebiscytu przyznała Portugalczykowi tytuł "najlepszego piłkarza tego wieku". Nie oznacza to jednak, że sportowiec zamierza teraz spocząć na laurach. Podczas panelu dyskusyjnego towarzyszącego imprezie Ronaldo przyznał, że równie wiele, co od samego siebie, wymaga również od swoich dzieci. Słysząc o niektórych regułach, jakie panują w jego domu, aż włos się jeży na głowie!

Cristiano Ronaldo bez skrępowania przyznał, że ma ambicję przekuć swego 10-letniego syna Cristiano Ronaldo Juniora w młodszą wersję samego siebie. Od chłopca wymaga więc stosowania się do standardów, które dla większości jego rówieśników wydałyby się najpewniej torturami.

bDBkfivH
Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Georgina Rodriguez na snopie siana

Mój syn ma już 10 lat. Jest mi miło, gdy spogląda na mnie i widzę, że ma ochotę robić to samo w życiu. Jestem dla niego bardzo surowy, przyznaję. Pije czasami Colę, zdarza się, że Fantę. Doprowadza mnie to do szału. A kiedy widzę go z chipsami, to opadają mi ręce - przyznaje niejako dumny z wprowadzonego przez siebie rygoru Ronaldo.

Co ciekawe piłkarz przyznał jednocześnie, że reszta jego pociech nie musi mierzyć się z aż tak surowym osądem, choć i tak lękają się one reakcji ojca, gdy tylko sięgają po słodycze.

bDBkfivN

Jeśli pozostałe z moich dzieci jedzą czekoladę, to patrzą na mnie ze strachem, co na to powiem - twierdzi "najlepszy piłkarz XXI wieku".

Jednocześnie "wpadanie w szał" za wypicie szklanki coli Cristiano wcale nie uważa za "naciskanie" na swojego syna. Sportowiec zdaje się być przekonany, że wyświadcza dziecku ogromną przysługę.

Mój syn ma potencjał, ale chodzi o poświęcenie, pracę, zaangażowanie, czynności, które wykonujesz regularnie. Nie chcę na niego naciskać, podpowiadam mu tylko pewne rozwiązania. Mam swoją wiedzę, którą chcę się dzielić, to normalne - zapewnia legenda piłki.

bDBkfivO

Na zakończenie Ronaldo dorzucił, że "zachowuje zdrowy rozsądek i dystans", choć po wysłuchaniu historii o tym, jak potrafi rozwścieczyć go kostka czekolady, śmiemy w to nieco wątpić...

bDBkfivP
bDBkfiwi
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(169)
Lula
miesiąc temu
Przynajmniej ojciec ktory dba i któremu zalezy na zdrowiu dzieci.
Twins mom
miesiąc temu
No faktycznie, ograniczenie dzieciom do minimum śmieciowego jedzenia to teagedia.
ANA
miesiąc temu
I dobrze. Jego syn jego zasady wychowania. Nic nam do tego
bDBkfiwj
RL9
miesiąc temu
Nie przesadza. Cola to odrdzewiacz!
Sandra
miesiąc temu
Święta, święta i po świętach. Tyle różnych obostrzeń a ja miałam 5 suuuuper uniesień z trzema różnymi facetami. Niby z wiekiem spada potrzeba seksu a ja jak nie jestem przegrzmocona 7-20 razy w tygodniu, to jestem chora. Markotna, z falująca energia. Jak zdarzy się dzień bez stosunku, to nawet panowie po 60-tce na spacerze z psami, sprawiają, ze jestem wilgotna jak nasączony tort.
Najnowsze komentarze (169)
👏👏👏👏
4 tyg. temu
Brawo 👏👏👏👏
Meg
4 tyg. temu
Nie tylko coli i czekolady, wziął mu też to na co kazde dziecko ma prawo cxyli możliwość posiadania matki, to dziecko niby ma wszystko, ale kiedyś skończy u psychiatry na bank
Gość
4 tyg. temu
Ciekawe co zrobi jak się okaże że syn nie chce grać w piłkę? Że ma inną pasję? To będzie szok...
Estera
4 tyg. temu
Spoko garnitur. Ja też ostatnio postanowiłam sprawić jeden mężowi. Postawiłam na taki szyty na miarę z Vratelli. I nawet nie sądziła, że może się tak fenomenalnie prezentować.
aaa
4 tyg. temu
widac ze to jego ulubione dziecko
lol
4 tyg. temu
Podwójny tyran. Kupuje coś czego dziecku później zakazuje pić. Niech w takim razie dorośli ludzie w tamtym domu nie kupują tej pepsi. :) Ale to ten człek, który jest tak bardzo zadufanym w siebie balonem, że własne dziecko nazwał swoim imieniem i próbuje z niego wyhodować własną kopię. Dzieci nie są po to by je hodować na swoje podobieństwo. Jak ktoś nie potrafi pogodzić się z tym, że dziecko może mieć własne ambicje oraz w końcu zacznie podejmować własne decyzje a nie będzie ślepo wykonywać rozkazy rodzica to nigdy rodzicem zostać nie powinien, proste.
ania
4 tyg. temu
I bardzo dobrze robi!!!
Radek
4 tyg. temu
Każdy robi to co umie najlepszej hehe
bDBkfiwb
elcia
4 tyg. temu
Jeśli chce wychowac syna na obraz i podobieństwo swoje jego sprawa, ma do tego prawo. Niech tylko nie odbiera dzieciakom beztroskiego dzieciństwa. Dziecko nie powinno patrzec ze strachem na ojca jedzac czekoladę.
Rado
4 tyg. temu
Nie tylko wpada w szał widząc Colę u dziecka Ale przede wszystkim jak mu mecz nie idzie .Sam jest jak duże dziecko ;)
Mateusz
4 tyg. temu
Bez przesady dobrze że chce żeby jego syn się zdrowo odrzywiał ale 🍫 czekolada raz na jakiś czas nie zaszkodzi
Ola
4 tyg. temu
No i bardzo dobrze. Cola cola to kofeina i sam cukier. Dzieci sie nie uzaleznia i beda zdrowe pozniej. Tylko podziekuja ojcu
Super
4 tyg. temu
Rozsądny ojciec. Brawo. Ja też nie kupuje chipsów i coli tak na codzień....
mamałyga
4 tyg. temu
Pracowałam w spożywczaku. Czasem przychodziła babcia z wnuczkiem, opowiadała że dzieciak nie zna słodyczy, wie że cukier jest niezdrowy i w ogóle nie domaga się cukierków ani innego "niezdrowego" jedzenia. Byłam pod wrażeniem. Minęło kilka lat, chłopak zaliczył pierwsze lata podstawówki i zaczął się ten czas wyemancypowania spod opiekuńczych skrzydeł matki, babki i całej tej indoktrynacji którą jeszcze można małemu dzieciakowi w domu wcisnąć i jak zaczął spędzać czas z kolegami to normalnie jak każdy inny dzieciak kupił sobie czasem colę, żelki albo chipsy. Niebo się nie zawaliło. Nie ma co przeginać w żadną stronę. Starzy myślą, że jak małemu dzieciakowi na siłę narzucą jakiś reżim, to będzie jak wyryte w skale.
...
Następna strona
bDBkfiwD