Dakota Johnson i Machine Gun Kelly cali w skowronkach na kolejnej schadzce. Fajna z nich parka? (ZDJĘCIA)
Hollywood ma nową, zaskakującą parę. Choć z pozoru dzieli ich niemal wszystko, Dakota Johnson i Machine Gun Kelly wyglądają na szaleńczo zakochanych. Paparazzi po raz kolejny "przyłapali" ich na wspólnej kolacji, a radosne uśmiechy i czułe spojrzenia nie pozostawiają wątpliwości – między gwiazdą kina a ekscentrycznym muzykiem kwitnie gorące uczucie.
Dakota Johnson i Machine Gun Kelly cali w skowronkach na kolejnej schadzce. Fajna z nich parka? (ZDJĘCIA)
Początek relacji Dakoty Johnson i Machine Gun Kelly'ego brzmi jak scenariusz komedii romantycznej. Wszystko zaczęło się w lipcu podczas głośnego wesela Taylor Swift i Travisa Kelce’a, gdzie oboje znaleźli się wśród zaproszonych gości. To właśnie tam między aktorką a raperem miało natychmiast zaiskrzyć. Znajomość nabrała tempa tak szybko, że para zaczęła potajemnie spotykać się na randkach, m.in. korzystając z uprzejmości i nowojorskiego apartamentu samej Swift.
Najlepszym dowodem na to, że relacja wkracza w kolejny etap, są najnowsze zdjęcia fotoreporterów. Para została przyłapana na kolejnej romantycznej schadzce, tym razem pod popularną restauracją Casaléna w kalifornijskim Calabasas. Dakota zaprezentowała się w czarnej skórzanej kurtce z miękkim kożuchem i pojemną torbą w panterkę, podczas gdy jej towarzysz założył obszerny kaptur i luźne spodnie. Czekając na samochód przy punkcie valet parking, zakochani nie potrafili oderwać od siebie wzroku. Żartowali, szeroko się uśmiechali i ewidentnie cieszyli się każdą wspólną chwilą, niespecjalnie przejmując się czającymi się w pobliżu obiektywami aparatów.
Chociaż żadne z nich dotąd nie wydało oficjalnego oświadczenia, ich wspólne wyjazdy – od Nowego Jorku, przez pokazy mody w Mediolanie, aż po nocne wypady w Los Angeles – mówią same za siebie. Znajomi pary zdradzają w amerykańskiej prasie, że Dakota jest całkowicie oczarowana artystą, a Colson wnosi do jej życia mnóstwo energii i spontaniczności. Ponadto aktorka miała sama przyznać znajomym, że "nigdy nie miała z nikim tak świetnego seksu".
Widać między nimi chemię?