DRAMAT Kingi Rusin podczas majówki w Japonii. Było dużo ludzi: "Musieliśmy uciekać, sytuacja nas przytłoczyła"
U Kingi Rusin niezmiennie przygody godne zapalonej globtroterki. Tym razem czmychnęła do Japonii, ale akurat trafiła na Golden Week i to nieco pokrzyżowało ich plany. "Polskie tłumy na majówkę to mały ból głowy w porównaniu z tajfunem wyjazdów Japończyków na ich majówkę".
Źródło zdjęć: © Instagram.com, AKPA