Edyta Pazura założyła własny biznes, bo mąż i tak nie płacił za bycie jego agentem: "Nie mogę całe życie liczyć na niego"
Edyta Pazura opowiedziała o finansach w swoim małżeństwie z Cezarym. Okazuje się, że para, pracując ze sobą na co dzień, kieruje się niecodziennymi zasadami podziału pieniędzy.
Edyta i Cezary Pazurowie są małżeństwem od 2009 roku. Ich związek od początku budził zainteresowanie, szczególnie z powodu dużej różnicy wieku pomiędzy nimi - dzieli ich aż 26 lat. Para wspólnie prowadzi życie zawodowe, a finansami zarządza w specyficzny sposób.
Cezary Pazura mówi o wychowaniu trójki dzieci, wywiadówkach, europejskiej szkole i zdrowiu Edyty
Edyta Pazura o podziale pieniędzy w małżeństwie
Edyta Pazura, będąc menedżerką Cezarego Pazury, podkreśliła, że zawsze wkładała zarobione pieniądze do wspólnego "skarbonki". W rozmowie z Małgorzatą Ohme celebrytka zdradziła, że choć kiedyś rozważała pobieranie procentu z kontraktów męża, uznała, że w praktyce nic by się nie zmieniło, ponieważ i tak wszystko trafia na ich wspólne konto.
My już pracujemy ze sobą z 12-13 lat. Jestem jego menedżerką. (...) W każdej pracy przychodzi wypalenie zawodowe. U mnie też tak przyszło, taki moment - kurczę, nie mam nic swojego, a chciałabym mieć. Wszystko idzie do naszej wspólnej skarbonki.
Edyta Pazura ceni niezależność finansową?
Edyta podkreśliła znaczenie posiadania własnych pieniędzy, mimo stabilności finansowej męża. Z tego względu zdecydowała się na rozwijanie własnej marki, co dało jej niezależność i pewność siebie.
Nie mogę całe życie liczyć na niego i na to czy on będzie miał pracę. Moja bytność zależała od niego(...) Zostawiam to jako dobre doświadczenie, bo ta praca mnie też dużo nauczyła, (...) ale przyszedł czas na coś swojego.
ZOBACZ: Cezary i Edyta Pazurowie pokazali 7-letnią córkę: "NIC PIĘKNIEJSZEGO DZISIAJ NIE ZOBACZYCIE"
Kobieta podkreśliła na koniec, że sam Cezary Pazura namawiał ją, aby zacząć robić coś swojego. Aktor podkreślił, że wierzy w możliwości żony.