"Ekskluzywny Menel": "Chciałem wyskoczyć przez okno. Pomyślałem: Boże, albo ty, albo ja"

"Po tych 10 latach w korporacji gotowało się we mnie. Kiedy miałem skoczyć napłynęły łzy i zrozumiałem - Jezus Chrystus. To był cud" - wspomina.

Wygląda na to, że szafiarz Kamil Pawelski, promowany w TVN-ie pod pseudonimem "Ekskluzywny Menel", polubił obecność w show biznesie. Przejmuje również typowe dla celebrytów nawyki – zaczyna od dzielenia się osobistymi wyznaniami w telewizji. W rozmowie z Dzień Dobry TVN przyznał, że ma za sobą próbę samobójczą. Chciał wyskoczyć z okna. Wcześniej opowiedział o tym, jakie były przyczyny podjęcia tej próby. Teraz opisuje to, co zdecydowało o tym, że ostatecznie nie skoczył. Okazuje się, że Pawelski doznał nawrócenia.

Uświadomiłem sobie, że jestem totalnie samotny, nie rozumiałem siebie. Po tych 10 latach w korporacji gotowało się we mnie. Nie chciałem, by mojego życie tak wyglądało. Chciałem popełnić samobójstwo, wyskoczyć przez okno. Pomyślałem: Boże, albo ty, albo ja. Utraciłem kontrolę nad życiem. Napłynęły łzy i zrozumiałem - Jezus Chrystus. To był cud. Zacząłem normalnie sypiać, odstawiłem używki… Podziwiam ludzi, którzy żyją bez Boga.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą