Po zaistnieniu w Warsaw Shore, Paweł "Trybson" Trybała z powodzeniem dzieli czas między swoje dwie miłości: Elizę i walki w klatkach, w których powodzi mu się ze zmiennym szczęściem. Zapewnia jednak, że ciężko trenuje i już wkrótce zobaczymy go w kolejnej walce. Eliza raczej nie jest z tego powodu szczęśliwa...
Eliza o Trybsonie: "Wolałabym, żeby zmienił sport. Boję się o jego zdrowie!"
"Wcale nie jestem spokojniejsza, stres jest cały czas, chyba nigdy nie zniknie".