Ewa Błaszczyk ujawnia, w jakim stanie jest jej córka Ola: "Jest jak gdyby WYBUDZONA"

Kokosimo
Ewa Błaszczyk Ewa Błaszczyk
Źródło zdjęć: © AKPA

Ewa Błaszczyk od niemal ćwierćwiecza jest dla milionów Polaków uosobieniem heroicznej, matczynej determinacji w walce o zdrowie i życie dziecka. W osobistej rozmowie z Kayah znana aktorka i założycielka fundacji "Akogo?" otworzyła się na temat najtrudniejszych momentów i opowiedziała o obecnym stanie swojej córki. "Ola jest jak gdyby wybudzona, ale bardzo uszkodzona neurologicznie" - ujawniła.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dramat rodziny rozpoczął się w 2000 roku, kiedy sześcioletnia wówczas Ola zakrztusiła się tabletką, w wyniku czego doszło do niedotlenienia mózgu. Dziewczyna zapadła w śpiączkę. Od tamtej pory Ewa Błaszczyk nie ustaje w poszukiwaniu ratunku, jednocześnie tworząc w Polsce pionierskie kliniki "Budzik".

Za niezwykłą siłą i niezłomną postawą gwiazdy kryją się jednak dekady ogromnego, często niewidocznego dla kamer wysiłku oraz momenty głębokiego zwątpienia. Przypomnijmy, że dramatyczny wypadek córki zbiegł się w czasie ze śmiercią ukochanego męża aktorki, Jacka Janczarskiego, co sprawiło, że została ona zmuszona niemal z dnia na dzień zmierzyć się z podwójną żałobą i samotnym dźwiganiem rodzinnego dramatu. Godzenie pracy na scenie, zarządzania fundacją oraz nieustannej, całodobowej troski o córkę wymagało od niej żelaznej dyscypliny i całkowitej rezygnacji z własnego komfortu.


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Podczas intymnej rozmowy w podcaście "Kayah Zaprasza" na antenie RMF Classic wokalistka zapytała wprost swoją rozmówczynię:

W jakim stanie jest dzisiaj Ola?

Aktorka udzieliła rzeczowej, choć bolesnej odpowiedzi, precyzując aktualną sytuację zdrowotną córki.

Ola jest jak gdyby wybudzona, ale bardzo uszkodzona neurologicznie. Chodzi o odbudowę zniszczonych połączeń neuronowych - przyznała.

Ewa Błaszczyk o poszukiwaniu ratunku: "Próbowaliśmy komórek macierzystych, stymulatora"

Mimo upływu lat i ogromnego bagażu doświadczeń, artystka nie zamierza składać broni i nie pozwala sobie na bierność. Gdy Kayah dopytywała o jej wewnętrzną siłę, pytając, czy nie traci nadziei, Błaszczyk natychmiast rozwiała wszelkie wątpliwości.

Nie. Nauka ogromnie poszła do przodu. Próbowaliśmy komórek macierzystych, stymulatora. Szukamy dalej - wyjawiła.

Gwiazda nie ukrywa, że wykorzystała już wiele innowacyjnych metod, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się nieosiągalne, jednak wciąż nie przyniosły one oczekiwanego, pełnego przełomu.

Walka o zdrowie Oli Janczarskiej. Najważniejsze jest utrzymanie formy na wypadek przełomu

Dla aktorki priorytetem jest nie tylko bieżąca rehabilitacja, ale przede wszystkim przygotowanie organizmu córki na to, co medycyna może zaoferować w najbliższych latach. Ewa Błaszczyk szczegółowo wyjaśniła strategię, którą przyjęła wraz z opiekującymi się córką specjalistami.

Chcemy utrzymać Olę w jak najlepszej formie, żeby mogła skorzystać z czegoś, co się pojawi. Próbowaliśmy różnych dróg, ale to wciąż za mało - mówiła.

Nadzieja w rozwoju nauki. Ewa Błaszczyk nie ustaje w poszukiwaniach

Podsumowując swoje zmagania, aktorka podkreśliła, że kluczem do przetrwania najtrudniejszych chwil jest cierpliwość i uważne śledzenie światowych osiągnięć neurobiologii.

Teraz najważniejsze jest utrzymanie jej w takiej kondycji, by mogła skorzystać z rozwiązania, jeśli nauka je przyniesie. Badania postępują bardzo dynamicznie i właśnie dlatego cały czas szukamy - zaznaczyła.

Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk © AKPA | AKPA
Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk © AKPA | AKPA
Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk © AKPA | AKPA
Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą