Sylwia Peretti tłumaczy się ze słów o potencjalnym ROZSTANIU z mężem: "Czas sam ZWERYFIKUJE, co miałam na myśli"

Kamil Kozłowski
Małżeństwo Sylwii Peretti wisi na włosku?Małżeństwo Sylwii Peretti wisi na włosku?
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

Sylwia Peretti rozpaliła internet do czerwoności wypowiedzią na temat przyszłości swojego małżeństwa. Celebrytka, zapytana o to, czy przebywający za kratami Łukasz Porzuczek nadal jest jej mężem, wypaliła chłodno: "Jeszcze tak". Następnego dnia podtrzymała swoje słowa. "Myślę, że czas sam zweryfikuje, co miałam na myśli. Na ten moment życie prywatne zostawiam w sferze prywatnej i chciałabym, abyście to uszanowali" - mówi.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Sylwia Peretti powoli próbuje poskładać swoje życie po największej tragedii, jaka może dotknąć kochającego rodzica. Celebrytka wciąż wraca pamięcią do wspólnych chwil z ukochanym synem, a niedawny dzień Wszystkich Świętych ponownie rozpalił w niej nutę nostalgii. Przy grobie jedynaka czekał na nią symboliczny prezent.

Cztery miesiące temu spadł na nią kolejny cios. Mąż 45-latki, Łukasz Porzuczek, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Biznesmen usłyszał poważne zarzuty dotyczące wyłudzenia ponad 7,5 mln zł dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami VAT. Sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Peretti początkowo deklarowała pełne wsparcie dla ukochanego, stawiając się pod bramą aresztu z walizką i pisząc w rocznicę ślubu, że "będzie stać za nim murem". Wygląda jednak na to, że w ich relacji doszło do poważnego tąpnięcia.


WIDEO
Sylwia Peretti i jej TRZECI MĄŻ są razem od 11 lat. Kim jest i czym zajmuje się 46-latek? (WIDEO)

Sylwia Peretti odniosła się do swoich chłodnych słów o mężu

Temat obecnej sytuacji osobistej dawnej "królowej życia" powrócił w głośnym podcaście Małgorzaty Ohme. Wywiad w dużej mierze poświęcony był żałobie po śmierci 24-letniego Patryka. Peretti po raz pierwszy otworzyła się na temat spotkania z rodzicami jednego z chłopaków, którzy zginęli w rozbitym aucie.

Podczas rozmowy nie zabrakło też wątku aresztowanego męża. Kobieta wyznała, że Łukasz prosił przez prawników, by nie nazywać go w mediach "mężem Sylwii Peretti", dodając stanowczo: "To ja nie chcę, aby mnie obciążał. Zresztą on również nie chce". Gdy prowadząca rozmowę zapytała wprost, czy mężczyzna nadal jest jej mężem, celebrytka rzuciła jedynie: "Jeszcze tak". Ohme skwitowała to wymownie: "Usłyszałam to", a w sieci natychmiast ruszyła lawina domysłów o szykującym się rozwodzie.

Komentarze i nagłówki o kryzysie w małżeństwie najwyraźniej mocno ją dotknęły. Peretti następnego dnia chwyciła za telefon i opublikowała nagranie, w którym zwróciła się do internautów i dziennikarzy.

Generalnie nie mam zamiaru odnosić się do moich słów. Podtrzymuję wszystko, co tam powiedziałam. Chciałam skupić się na tym, co czuje osoba po stracie jedynego, ukochanego dziecka, a wy skupiliście się na dwóch słowach. Myślę, że czas sam zweryfikuje, co miałam na myśli. Na ten moment życie prywatne zostawiam w sferze prywatnej i chciałabym, abyście to uszanowali

 – ucięła temat.

Myślicie, że już wkrótce usłyszymy o rozwodzie?

Sylwia Peretti z mężem
Sylwia Peretti z mężem © AKPA | Niemiec
Sylwia Peretti z mężem
Sylwia Peretti z mężem © AKPA | Niemiec
Sylwia Peretti z mężem
Sylwia Peretti z mężem © AKPA | Podlewski
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © Instagram
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą