Sylwia Peretti gorzko o SAMOTNOŚCI w obliczu śmierci syna i rozłąki z przebywającym w areszcie mężem: "Nic nie jest dane nam na zawsze"

Sylwia Peretti opublikowała osobisty wpis, w którym rozpisała się na temat przeciwności losu, z jakimi się aktualnie mierzy. Chwilę później wrzuciła nagranie ze smakołykami z cukierni, do której chodziła z babcią.

Sylwia Peretti o samotnościSylwia Peretti o samotności
Źródło zdjęć: © Instagram
Witek

Od paru tygodni Sylwia Peretti mierzy się z kolejną rodzinną przeciwnością losu. Chodzi oczywiście o problemy z prawem jej męża. Łukasz P. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i usłyszał zarzuty związane z wyłudzeniem 7,5 miliona złotych, a także dotyczące oszustw podatkowych oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Za zarzucane czyny grozi mu kara nawet 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.


WIDEO
Mąż Sylwii Peretti został aresztowany. Kim jest I czym zajmował się 46-letni przedsiębiorca? (WIDEO)


Sylwia Peretti o samotności. Poruszające słowa o synu i mężu

Celebrytka nie ukrywa, że sytuacja jest dla niej wyjątkowo trudna. W niedzielę opublikowała na Instastories osobisty wpis, w którym rozpisała się na temat samotności i tego, jak kruche potrafi być życie.

Kiedyś mówiłam, że jestem sama, ale nie samotna. Dziś jestem i sama, i samotna. Na zawsze rozdzielona z moim dzieckiem. Na chwilę rozdzielona z mężem. I czasem zastanawiam się, czy istnieje większa pustka od tej, która nie kończy się wraz z kolejnym porankiem. Siedzę z filiżanką kawy, jak zwykle rozmawiam z Patrykiem. Tak jak kiedyś... Tutaj nic się nie zmieniło - zaczęła, wspominając zarówno o ukochanym, jak i zmarłym synu.

Może tylko to, że w ostatnich dniach jeszcze mocniej czuję jego obecność. Wierzę, że opiekuje się mną po swojemu. Jakby wiedział, że właśnie teraz potrzebuję jego miłości i wsparcia bardziej niż kiedykolwiek. I każdego dnia daje mi je w taki sposób, w jaki tylko on potrafi - kontynuowała na Instagramie, następnie rozpisując się o miłości.

Wielokrotnie mówiłam Wam, co warto zapamiętać. I wiem, że będę to powtarzać do końca życia. Nie po to, by ktokolwiek mi współczuł. Nie po to, by wywoływać smutek. Ale dlatego, że moje życie nauczyło mnie, jak kruche jest wszystko, co wydaje nam się pewne. Nie odkładajcie miłości na jutro. Przytulajcie się bez powodu. Mówcie sobie, że kochacie. Wybaczajcie szybciej. Znajdujcie czas dla siebie, nawet wtedy, gdy wydaje się, że obowiązki są ważniejsze. Bo nic... naprawdę nic nie jest dane nam na zawsze - skwitowała.

Chwilę później Peretti opublikowała wideo, na którym zajada się słodkościami z cukierni, do której jako dziecko przychodziła z babcią.

Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © Instagram
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © Instagram
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © AKPA
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © AKPA | AKPA
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą