Obrońca Łukasza Porzuczka chce go wyciągnąć z aresztu. Mąż Sylwii Peretti NIE PRZYZNAJE SIĘ do winy: "Obawa matactwa musi być realna i aktualna"

Łukasz Porzuczek nadal przebywa w areszcie w związku ze śledztwem dotyczącym wyłudzenia środków z NCBiR. Obrońca męża Sylwii Peretti złożył zażalenie i chce zastąpienia aresztu środkami wolnościowymi. O szczegółach opowiedział w rozmowie z "Faktem".

Obrońca Łukasza Porzuczka chce zwolnienia go z aresztuObrońca Łukasza Porzuczka chce zwolnienia go z aresztu
Źródło zdjęć: © AKPA
Goss

Pod koniec czerwca Łukasz Porzuczek, mąż Sylwii Peretti, został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wobec podejrzanego zastosowano tymczasowy areszt, z czym nie zgadza się jego obrońca. Jak informowaliśmy, do sądu wpłynęło w tej sprawie zażalenie.

Obrońca Łukasza Porzuczka chce zwolnienia go z aresztu

Adwokat Mateusz Daniluk z Kancelarii Graś i Wspólnicy rozmówił się w tej sprawie z "Faktem". Wkrótce sąd oceni, czy zażalenie jest zasadne i decyzja o areszcie powinna zostać uchylona. Prawnik podkreśla, że jego klient nie przyznaje się do winy i domniemanie niewinności wciąż obowiązuje.

Potwierdzam, że złożyłem zażalenie na postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec mojego klienta. Podkreślam przy tym, że mówimy wyłącznie o zarzutach sformułowanych na wczesnym etapie postępowania przygotowawczego. Mój klient nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu czynów, a domniemanie niewinności pozostaje w pełni aktualne. Trzeba pamiętać, że Łukasz Porzuczek nie jest jedyną osobą, przeciwko której toczy się postępowanie. Tymczasem przekaz publiczny często sprowadza tę sprawę do jednego nazwiska, angażując zarazem nazwisko jego żony, i kreuje obraz, jakby pan Łukasz Porzuczek był głównym czy wręcz jedynym podejrzanym.


WIDEO
Trudne chwile Sylwii Peretti! Wydała oświadczenie o zatrzymaniu męża


Jednocześnie mecenas Daniluk zapewnia, że zastosowanie aresztu w przypadku męża Peretti nie ma uzasadnienia, bo ten nie unikał odpowiedzialności i nie próbował nijak wpływać na śledztwo i jego przebieg.

Od około roku mój klient wiedział o prowadzonym postępowaniu. Przez cały ten czas współpracował z prokuraturą i przekazywał dokumenty, o które był proszony. Nie unikał kontaktu i stale deklarował gotowość do składania wyjaśnień, podejmując kontakt z prokuraturą również z własnej inicjatywy. Instalacja, której dotyczy postępowanie, realnie istnieje i jest sprawna. Trudno mówić o wyłudzeniu środków na technologię, która powstała i działa. Nie odnotowano żadnej próby wpływania na świadków, ukrywania dowodów czy utrudniania postępowania, mimo że mój klient miał ku temu pełną sposobność, nie stwierdzono, by dopuszczał się tego rodzaju działań. Obawa matactwa musi być realna i aktualna, a nie hipotetyczna.

W tym momencie głównym celem prawnika jest zwolnienie Łukasza Porzuczka z aresztu, a jego obrońca domaga się uchylenia poprzedniej decyzji i zastąpienia jej środkami wolnościowymi. Do tej grupy zaliczają się na przykład dozór policji, poręczenie majątkowe w postaci kaucji czy zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu lub zakazem wydania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy.

Czekamy teraz na przekazanie akt do sądu i wyznaczenie terminu posiedzenia. Sąd może utrzymać dotychczasową decyzję, uchylić ją albo zastosować inne środki zapobiegawcze. W mojej ocenie byłyby one w pełni wystarczające. Naszym celem jest doprowadzenie do uchylenia tymczasowego aresztowania i zastąpienia go środkami wolnościowymi.

Sylwia Peretti we wcześniejszym instagramowym oświadczeniu zaapelowała, aby doniesienia o jej mężu były publikowane bez zasłaniania twarzy. Podkreślała, że jest pewna niewinności ukochanego i ma nadzieję na szybkie rozwiązanie sprawy.

Sylwia Peretti z mężem
Sylwia Peretti z mężem © AKPA | AKPA
Sylwia Peretti z mężem
Sylwia Peretti z mężem © AKPA | AKPA
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą