Ewa Kopacz: "Politycy PiS boją się wejść z nami do windy, jakbyśmy byli trędowaci!"

"Kiedy się kogoś mija na korytarzu, to jest obowiązek przynajmniej kiwnąć głową. Powiedzieć: dzień dobry" - skarży się.

Ewa Kopacz codziennie próbuje zwrócić na siebie uwagę mediów, namawiając do oddania głosu na swoją partię. Ostatnio wspomaga ją w tym nawet córka: Córka Ewy Kopacz: "Jeśli wygra PiS, wyjadę do Kanady!"

Kopacz wypowiada się o PiS w podobnym tonie. Ostatnio mocno skrytykowała zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że po ewentualnym wyborczym zwycięstwie jego partii sejmowa opozycja będzie traktowana z szacunkiem.

Wątpię, ze PiS zmieni nastawienie do PO. Boją się wejść z nami do windy, jakbyśmy byli trędowaci. Elementarne zasady dobrego wychowania wskazują, że kiedy się kogoś mija na korytarzu, a zna się go kilka lat z pracy w parlamencie, to jest obowiązek przynajmniej kiwnąć głową. Powiedzieć "dzień dobry", lub wejść do tej samej windy. A tego się boją, jakbyśmy byli trędowaci.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą