Ewel0na mędrkuje: "Kwas hialuronowy jest w naszym organizmie. NIE MOŻE MI ZASZKODZIĆ, A SZCZEPIONKI?!"

"Chyba nikt nie wie, jak na nas zadziała szczepionka..." - rozmyśla dalej Ewelina Kubiak. Jej partner Arnold, w przeciwieństwie do ukochanej, zaszczepił się "dla świętego spokoju".

Ewel0naEwelOna mędrkuje: "Kwas hialuronowy jest w naszym organizmie. Nie może mi zaszkodzić, a szczepionki?"
Źródło zdjęć: © AKPA

Jak wiadomo, Ewelina Kubiak nie stroni od zabiegów upiększających. Celebrytka ochoczo korzysta przede wszystkim z kwasu hialuronowego. Swego czasu poleciała nawet do Turcji, by poprawić co nieco w wyglądzie.

Niedawno wyznała, że zabieg powiększenia piersi kosztował ją 20 tysięcy złotych. Fani wówczas szybko wytknęli celebrytce, że nie ma problemu z ingerencją w swój wygląd nieznanymi substancjami, jednak pozostaje sceptyczna w kwestii szczepień przeciwko COVID-19. Ewel0na w rozmowie z Pudelkiem odniosła się do zarzutów obserwatorów.

Nie poruszam tego tematu. Powiększając sobie usta, wiem, że używa się kwasu hialuronowego, który jest w naszym organizmie. Nie mógłby mi zaszkodzić. Chyba nikt nie wie, jak na nas zadziała szczepionka.

Ewelona sceptycznie o szczepieniach

Ewel0na
Ewel0na © Instagram | AKPA
Ewel0na
Ewel0na © Instagram | AKPA
Ewel0na
Ewel0na © Instagram | AKPA
EwelOna i Arnold
EwelOna i Arnold © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą